Zabaleta odchodzi z Etihad Stadium. Czy w „The Citizens” pozostanie Yaya Touré?

Autor: Karol Brandt | 15.05.2017 16:10 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Kontrakt 32-letniego Argentyńczyka nie zostanie przedłużony, czego nie można powiedzieć o umowie 34-letniego Iworyjczyka.

Pablo Zabaleta do Manchesteru City trafił z RCD Espayolu. Przenosząc się na Wyspy Brytyjskie kosztował „Obywateli” blisko 9 mln euro. Od sierpnia 2008 roku rozegrał 332 spotkania, w których jedenastokrotnie znajdował drogę do bramki rywali. Do tego wyniku dołożył 28 asyst.

Po przyjściu na Etihad Stadium Josepa Guardioli pozycja 58-krotnego reprezentanta Argentyny w zespole, który w sezonie 2013/2014 sięgnął po mistrzostwo Anglii, wyraźnie osłabła. Ma to związek także z tym, że hiszpański szkoleniowiec zapowiedział odmłodzenie boków obrony „The Citizens”.

Ostatecznie 32-latek zdołał wystąpić w 31 spotkaniach, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Już wiadomo, że jego kontrakt wygasający po zakończeniu sezonu, nie zostanie przedłużony, tym samym opuści on Manchester City po dziewięciu latach. Co ciekawe, klub przekonuje, że decyzję tę podjęto wspólnie.

Wydaje się. że Pablo Zabaleta nie powinien mieć problemów ze znalezieniem nowego klubu, którym może zostać zabiegający o Argentyńczyka już przed rokiem, Inter Mediolan.

Zupełnie inny los władze Manchesteru City szykują dla byłego piłkarza FC Barcelony. Wydawało się, że Yaya Touré po niezbyt udanym, zeszłym sezonie, opuści Etihad Stadium, lecz ostatecznie pozostał na kolejną kampanię i choć nic na to nie wskazywało, stał się on ważną postacią w układance Josepa Guardioli. Dość powiedzieć, że pomimo pomijania go przy powołaniach aż do listopada, wystąpił on w 29 spotkaniach i sześciokrotnie wpisał się na listę strzelców, a także trzy razy obsługiwał partnerów kluczowym podaniem.

Angielskie media przekonują. że 34-latek ma otrzymać propozycję nowego, rocznego kontraktu. Co prawda złożenie pod nim podpisu wiążę się z obniżką zarobków Iworyjczyka, lecz władze „Obywateli” liczą, że uda się go przekonać do pozostania w Manchesterze City.

Przypominamy, że w ostatnim czasie Yaya Touré był łączony z przenosinami do Interu Mediolan oraz West Hamu. Nie wiadomo zatem na jaki ruch zdecyduje się 97-krotny reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej, który do „The Citizens” dołączył w lipcu 2010 roku. 

Czytaj więcej o: Inter Mediolan, Anglia, Włochy, Transfery, Kontrakt, Manchester City, Yaya Toure, Pablo Zabaleta, West Ham United

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Inter nie zatrzymuje się i wygrywa kolejny mecz!

    Mimo iż gospodarze zaprezentowali się dziś naprawdę z bardzo dobrej strony, to i tak „Nerazzurri” zdołali wyszarpać 3 punkty.

    czytaj więcej
  • Miał być hokej, a wyszły szachy. Hit na Anfield zawiódł

    Z pewnością nie takiej gry podopiecznych Kloppa i Guardioli spodziewali się kibice, którzy zasiedli dziś do oglądania hitu ligi angielskiej.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Liverpool vs Man. City

    Szlagierem ósmej kolejki angielskiej Premier League z pewnością jest pojedynek Liverpoolu z Manchesterem City. Na Anfield podopieczni Jürgena Kloppa będą chcieli pokonać ekipę Josepa Guardioli. Stawką dla obu drużyn jest pozycja lidera, gdyż obecnie „The Reds” i „The Citizens” mają po 19 punktów, sześć zwycięstw i jeden remis. Kto dzisiaj zazna pierwszej ligowej porażki?

    czytaj więcej
  • Meczycho w Eindhoven! Inter z kolejną wygraną

    Inter Mediolan udanie rozpoczyna sezon w Lidze Mistrzów. Dzisiaj „Nerazzurri” dopisali do swojego konta kolejne trzy punkty pokonując PSV Eindhoven. Zawody stały na naprawdę wysokim poziomie.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy B: PSV vs Inter, Tottenham vs Barcelona

    Hitowo zapowiada się starcie „Kogutów” z „Dumą Katalonii”. Różnica między tymi zespołami jest taka, że goście w ubiegłej kolejce wygrali, zaś gospodarze stracili kluczowego gola w ostatnich sekundach i obecnie mają zerowy dorobek punktowym. W innym spotkaniu tej grupy mistrzowie Holandii podejmą powracający do Ligi Mistrzów po kilku latach nieobecności zespół „Nerazzurrich”.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze