Cavani: Muszę popracować jeszcze nad swoją techniką

Autor: Michał Nowacki | 24.06.2017 12:07 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Edinson Cavani ma za sobą pierwszy sezon gry jako podstawowy napastnik. Po odejściu Zlatana Ibrahimovicia to Urugwajczyk zajął miejsce Szweda i pokazał, że pod względem ilości zdobytych goli wcale nie odstaje od swojego byłego kolegi. W całej kampanii 2016/2017 snajper w 50 spotkaniach aż 49 razy wpisał się na listę strzelców. Mimo wszystko piłkarz zdaje sobie sprawę ze swoich niedoskonałości, obiecuje poprawę swojej gry i skupia się na ciężkiej pracy.

– Zdobyłem wiele bramek w ubiegłym sezonie, ale to normalne. Mamy zespół, który tworzy wiele szans w ciągu meczu i bramki możemy strzelać z różnych miejsc. Często mówię, że nie jestem najlepszy technicznie, ale dużo pracuję nad tym, aby poprawić to i być w szczytowej formie. Wtedy będę mógł lepiej pomóc zespołowi wygrać wiele trofeów – przyznał Cavani na oficjalnej stronie Paris Saint-Germain.

– Szczerze mówiąc nie pamiętam wszystkich swoich trafień, ale myślę, że największą radość sprawił mi gol strzelony przeciwko AS Monaco w finale Coupe de la Ligue. Pass Marco Verrattiego był wspaniały, sięgnąłem piłkę i uderzyłem z woleja, bez przyjęcia. Co więcej ten gol pozwolił nam osiągnąć dwubramkową przewagę i przybliżył nas do wygrania spotkania – dodał 30-latek.

– Coupe de France jest specjalnym turniejem, zawsze jest bardzo trudno wygrać finał, bo gramy z drużynami, które nie poddają się tak łatwo i które chcą zrobić niespodziankę, niekiedy w trudnych warunkach gry. Wygraliśmy finał na 100. rocznicę powstania tych rozgrywek, co sprawiło, że była to bardzo szczególna chwila dla nas wszystkich – zakończył snajper PSG.

Czytaj więcej o: Francja , Paris Saint-Germain, Coupe de France, Edinson Cavani, Coupe de la Ligue, AS Monaco

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze