Koniec transferowej sagi. Mączyński w Legii!

Mateusz Deluga | 06.07.2017 21:15 | komentarzy: 5 | kategoria: News |

Kontrowersyjny transfer stał się faktem. Reprezentant polski podpisał z "Wojskowymi" dwuletni kontrakt z automatyczną opcją przedłużenia go o kolejny rok. Legia Warszawa zapłaciła za pomocnika Wisły Kraków 500 tyś. euro plus bonusy za awans "Legionistów" do Ligi Mistrzów.

Transfer 30-latka wywołał burze wśród kibiców "Białej Gwiazdy", którzy zarzucili wychowankowi zdradę barw klubowych. W jednym z programów telewizyjnych Mączyński deklarował, że nie wybiera się na Łazienkowską. Po czym odmówił przedłużenia kontraktu z Wisłą Kraków, która zalegała z wypłatą wynagrodzeń dla zawodników. Ostatecznie przeniósł się do ligowego rywala.

Krzysztof Mączyński już wcześniej reprezentował barwy Wisły Kraków, tj. od 2007 do 2010 roku. W ciągu trzech sezonów zanotował raptem 12 występów. Następnie pomocnik grał jeszcze w Górniku Zabrze oraz ŁKS-ie.

W 2014 roku Polak przeniósł się do chińskiego Guizhou Renhe. W ciągu dwóch sezonów wystąpił w 38 meczach, gdzie dwukrotnie trafiał do siatki rywali. W 2015 roku Mączyński wrócił do Wisły, w której tym razem stał się podstawowym zawodnikiem.

W reprezentacji Polski wystąpił w 24 spotkaniach. Był podstawowym piłkarzem Biało-Czerwonych na Euro 2016 we Francji. Polacy w ćwierćfinale tegoż turnieju po rzutach karnych przegrali z późniejszymi mistrzami Europy - Portugalią.

Mączyński będzie występował w Legii z numerem 31.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, LigaMistrzow.com, Transfery, Polska, Wisła Kraków, Legia Warszawa, Euro 2016, Reprezentacja, Ekstraklasa, Krzysztof Mączyński

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „The Citizens” zagrali ekonomicznie, ale skutecznie

    W spotkaniu rozgrywanym pomiędzy Manchesterem City, a Feyenoordem faworyt mógł być tylko jeden. „Obywatele” zrobili swoje i zgarnęli kolejne trzy „oczka”.

    czytaj więcej
  • Napoli wygrywa u siebie, gol Zielińskiego

    Napoli grało u siebie z Szachtarem Donieck, o ile do przerwy utrzymywał się bezbramkowy remis, o tyle w drugiej połowie worek z bramkami posypał się tylko dla jednej drużyny. Swoją bramkę zdobył także Piotr Zieliński.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Niesamowity come back Sevilli. Liverpool stracił trzy bramki przewagi

    Każdy ma swój Milan. W pamiętnym finale Ligi Mistrzów, kiedy to Liverpool przegrywał 0:3 do przerwy, wydawało się, że wszystko jest rozstrzygnięte. Tak samo było we wtorkowym spotkaniu z Sevillą, jednak tym razem to "The Reds" roztrwonili pewne prowadzenie.

    czytaj więcej

Komentarze (5)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze