Liga Mistrzów: Podsumowanie środowych meczów II. rundy eliminacyjnej

Autor: Karol Brandt | 12.07.2017 23:05 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Znamy już prawie komplet wyników rundy, w której do zmagań o fazę grupową najważniejszych rozgrywek europejskich, dołączyła warszawska Legia.

Już o godzinie 18:00 byliśmy świadkami pierwszego z środowych spotkań drugiej rundy eliminacyjnej. Łotewski klub założony stosunkowo niedawno, bo w 2007 roku, rywalizował w nim z ekipą z Kazachstanu. Przyjezdni zaznali już gry w fazie grupowej tych rozgrywek, gdy w sezonie 2015/2016 w rundzie barażowej wyeliminowali APOEL. W początkowych fragmentach przeważali piłkarze Astany, którzy jednak nie zdołali przed przerwą zdobyć upragnionego trafienia. W 73. minucie Patrick Twumasi zapewnił swojemu zespołowi komplet punktów, pakując piłkę do siatki rywali.

              

FK Spartaks Jurmała – FK Astana 0:1 (0:0) Twumasi 73’

 

 

Godzinę później na boisko wybiegły „jedenastki” HŠK Zrinjski Mostar oraz NK Maribor. W tym meczu, podobnie jak w poprzednim, na bramki musieliśmy nieco poczekać. Otwarcie wyniku nastąpiło w 43. minucie, gdy gola dla Mariboru strzelił Luka Zahović. Jednak gospodarze zdołali wyrównać za sprawą Ognjena Todorovicia. Bośniacki skrzydłowy wpisał się na listę strzelców dopiero w 89. minucie. Wcześniej, bo już w 68. minucie, boisko w drużynie gości za dwie żółte kartki opuścił Blaž Vrhovec. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry, osłabieni Słoweńcy strzelili gola na wagę zwycięstwa. Tym razem o dobry humor swojej drużyny zadbał Marcos Tavares, który wykorzystał rzut karny.

 

HŠK Zrinjski Mostar – NK Maribor 1:2 (0:1) Todorović 89’ – Zahović 43’, Tavares 90+3’ (k.)

 

 

O 19:00 mierzyły się ze sobą także zespoły z Mołdawii oraz Albanii. W pierwszej połowie goli nie uświadczyliśmy, jednak tuż przed rozpoczęciem ostatnich dziesięciu minut regulaminowego czasu gry, Ziguy Badibanga postarał się o trafienie, pewnie wykonując „jedenastkę”, którą sprokurował hiszpański obrońca, Albert Serrán.

 

FC Sheriff Tiraspol  – FK Kukësi 1:0 (0:0) Badibanga 79’ (k.)

 

 

W tym samym czasie, co starcie Mołdawian z Albańczykami, rozgrywane były zawody na Cyprze. Jednak ich poziom nie wywoływał u nas rumieńców na twarzy, wręcz przeciwnie. W trakcie 95 minut groźniejsi pod bramką rywali byli piłkarze APOEL-u i to oni wyszli na prowadzenie w 71. minucie. Na listę strzelców wpisał się ofensywny pomocnik rodem z Argentyny, Facundo Bertoglio. Goście na tego gola już nie odpowiedzieli.

 

APOEL FC – F91 Dudelange 1:0 (0:0) Bertoglio 71’

 

 

Izraelski Hapoel Beer Szewa był faworytem starcia z węgierskim Budapestem Honvéd. Udowodnił to w 35. minucie, gdy futbolówkę w bramce umieścił portugalski obrońca, MIguel Vítor. Nim goście się obudzili, stracili jeszcze jednego gola. W tej sytuacji dał o sobie znać Daniel Einbinder. To nie był jednak ostatni przypływ emocji w tym meczu. W 63. minucie kontakt z rywalem „złapał” Davide Lanzafame. Jednak na więcej piłkarzy węgierskiego klubu nie było już stać.

 

Hapoel Beer Szewa FC – Budapest Honvéd FC 2:1 (1:0) Vítor 35’, Einbinder 52’ – Lanzafame 63’

 

 

Szwedzkie Malmö, które jeszcze nie tak dawno rywalizowało w jednej grupie z m.in. Realem Madryt, mierzyło się dzisiaj z klubem z Macedonii. Do przerwy gole nie padły, a w 63. minucie mieliśmy otwarcie wyniku. Wówczas Boban Nikolov dał impuls swoim kolegom. Na wyrównanie ze strony Szwedów, nie trzeba było jednak długo czekać. Gol na wagę remisu padł w 75. minucie po strzale Franza Brorssona.

 

Malmö FF – FK Vardar 1:1 (0:0) Brorsson 75’ – Nikolov 63’

 

 

Mistrz Armenii w poprzedniej rundzie zaprezentował się wybornie, jednak nastroje gości przed rywalizacją z tak utytułowanym klubem, jak BATE Borysów, nie były najlepsze. Tuż przed przerwą szalę na swoją stronę przechylili Białorusini. Do szatni w wybornym humorze zmierzał Alaksiej Ryas. Mina mu jednak zrzedła, gdy wpakował on futbolówkę do własnej bramki. Ta sytuacja miała miejsce w 78. minucie. Więcej goli nie zaobserwowaliśmy. 

 

FK BATE Borysów – Alaszkert FC 1:1 (1:0) Ryas 43’ – Ryas 78’ (sam.)

 

 

O 20:00 Litwini mierzyli się z Bułgarami. Nim wybiła 20. minuta, Łudogorec Razgrad objął prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Anicet Abel. Piłkarz ten do Bułgarii trafił aż z Madagaskaru. W drugiej połowie za odrabianie strat wzięli się piłkarze z Wilna. Najpierw stan rywalizacji wyrównał Serge Nyuiadzi, a następnie zwycięstwo swojemu zespołowi zapewnił Mantas Kuklys.

 

FK Žalgiris – PFK Łudogorec Razgrad 2:1 (0:1) Nyuiadzi 78’, Kuklys 85’– Abel 18’

 

  

Recenzja meczu IFK Mariehamn – Legia Warszawa  

 

FC Kopenhaga to bez wątpienia jeden z faworytów całych eliminacji do fazy grupowej Champions League. Słowacy stali zatem przed bardzo trudnym zadaniem, choć w 39. minucie udowodnili, że są w stanie rywalizować z mistrzem Danii. Po zmianie stron walkę o cokolwiek wybił im z głowy Andrija Pavlović, który ustrzelił klasycznego hat-tricka. Wydaje się, że Duńczycy pokazali wyższość nad rywalem, lecz w rewanżu może być różnie.

 

MŠK Žilina – FC Kopenhaga 1:3 (1:0) Špalek 49 – Pavlović 68’, 73’, 83’

 

 

Zupełnie inny przebieg miało spotkanie Dundalk FC z Rosenborgiem. W tej konfrontacji oba gole padły już w pierwszej odsłonie. Później zapał obu ekip nieco opadł i summa summarum utrzymał się remis.

 

Dundalk FC – Rosenborg BK 1:1 (1:1) McMillan 18’ – Reginiussen 44’

 

 

W ostatnim z meczów zaplanowanych na środę, przedstawiciel ligi islandzkiej spotkał się reprezentantem Wysp Owczych. Pierwsze 45 minut nie przyniosło trafień, lecz już kilka minut po wznowieniu gry, Emil Pálsson znalazł drogę do bramki rywali. W 73. minucie starania Víkingura Gøta o wyrównujące trafienie przyniosły efekty, gdyż Adeshina Lawal osiągnął zamierzony cel. Tym rezultatem zakończyło się to spotkanie.

 

FH Hafnarfjörður – Víkingur Gøta 1:1 (0:0) Pálsson 49’ – Lawal 73’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Eliminacje, Spartaks Jūrmala - Astana 2017-07-12, Zrinjski - Maribor 2017-07-12, Sheriff - Kukësi 2017-07-12, APOEL - Dudelange 2017-07-12, Malmö - Vardar 2017-07-12, BATE - Alashkert 2017-07-12, Žalgiris - Łudogorec 2017-07-12, Žilina - Kopenhaga 2017-07-12, Dundalk - Rosenborg 2017-07-12, FH Hafnarfjörður - Víkingur 2017-07-12

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Sergio Ramos po meczu z Tottenhamem

    Sergio Ramos:

    czytaj więcej
  • Ronaldo: Nie chcę nowego kontraktu

    Real Madryt przegrał na Wembley z Tottenhamem 1:3 i poważnie skomplikował sobie sytuację w grupie, aby awansować z pierwszego miejsca. Pojawiły się spekulacje, że Cristiano Ronaldo poprosił władze "Królewskich" o nowy kontrakt i znacznie lepsze warunki zatrudnienia. Chodziło głównie o to, że Portugalczyk chciałby podwyżki, aby zarabiać mniej więcej tyle co Lionel Messi w Barcelonie lub Neymar w Paris Saint-Germain.

    czytaj więcej
  • Dele Alli: Pokazaliśmy, że jesteśmy topową drużyną

    Dele Alli był bohaterem spotkania Tottenhamu z Realem Madryt. 21-latek zdobył dwie bramki, a jego zespół zwyciężył 3:1. Nie może więc dziwić radość, którą zawodnik okazał po tym pojedynku.

    czytaj więcej
  • Obrońca Napoli z poważną kontuzją

    Faouzi Ghoulam wczorajszy mecz Napoli z Manchesterem City okupił poważną kontuzją, która może wykluczyć go z gry nawet na pół roku.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze