Rooney: Mój rekord w United może poprawić tylko Ronaldo lub Messi

Autor: Michał Nowacki | 06.08.2017 16:01 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Wayne Rooney w latach 2004-2017 grał na Old Trafford i w ciągu 13 lat pobił rekord Bobby'ego Charltona. Anglik z dorobkiem 253 bramek jest najskuteczniejszym zawodnikiem w historii Manchesteru United, odchodząc z zespołu miał wówczas cztery trafienia więcej od legendy. Wychowanek Evertonu uważa, że jego wynik może poprawić tylko Lionel Messi lub Cristiano Ronaldo.

31-letni Wazza przyznał także, że we współczesnym futbolu rzadko zawodnicy decydują się aż tak długo grać w jednym klubie i dlatego spodziewa się, że jego wynik w najbliższym czasie nie jest w żaden sposób zagrożony.

– Nie wiem jak długo utrzyma się mój wynik na Old Trafford, ale jeśli Manchester kupiłby Messiego lub Ronaldo to mogą poprawić mój wynik. Myślę, że obecnie w futbolu piłkarze nie mają tendencji do gry długie lata w jednym zespole. Fantastycznie się czułem w United, zostawiam za sobą świetne wspomnienia i dziedzictwo. To był udany czas dla klubu i dla mnie – zaczął Wayne Rooney.

– Bardzo mi się podobała praca z piłkarzami, ale to był właściwy czas na to, żebym odszedł z Old Trafford. Strzeliłem gola w styczniu ze Stoke City i zostałem najlepszym snajperem w historii "Czerwonych Diabłów". To był jednak punkt, kiedy wiedziałem, że muszę odejść. To był dla mnie ogromny moment. Zdobywanie trofeów było świetne, ale i trudne czasami. Nie czułem, że byłem częścią drużyny, kiedy wygrywała Puchar Ligi Angielskiej czy Ligę Europy – dodał Wazza.

– Wyrównanie i poprawienie wyniku Sir Bobby'ego Charltona to był szczególny moment. To był moment dumy. Oczywiście mecz ze Stoke w barwach Evertonu będzie dla mnie emocjonalnym i wyjątkowym wydarzeniem, ale muszę to odłożyć na bok, gdy tylko będę na boisku. Przed każdą grą są nerwy, ale gdy tylko się wychodzi na boisko wszystko znika z głowy. Mam nadzieję, że wygramy i postaram się strzelić bramkę dla Evertonu – zakończył 31-latek.

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo, Lionel Messi, Legenda, Everton, Bobby Charlton

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Ibrahimović: Wróciłem do United, by dokończyć to, co zacząłem

    Szwedzki napastnik we wczorajszym meczu z Newcastle United powrócił na boisko po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej zerwaniem więzadeł w kolanie.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Atlético Madryt vs. Real Madryt

    280. „El Derbi Madrileño” to bez wątpienia gratka dla wszystkich kibiców najpopularniejszego sportu na świecie. W ubiegłym sezonie podopieczni Zinédine’a Zidane’a dali pstryczka w nos piłkarzom Diego Pablo Simeone, eliminując ich w półfinale Ligi Mistrzów. Czy gospodarze tego starcia odegrają się na swoim przeciwniku, a może to „Los Blancos” po raz kolejny udowodnią swoją wyższość nad rywalem?

    czytaj więcej
  • Ibrahimović i Pogba w składzie na mecz z Newcastle

    Zlatan Ibrahimović i Paul Pogba zostali włączeni przez José Mourinho do kadry meczowej na pojedynek z Newcastle United. Napastnik nie grał od ponad pół roku, kiedy to w końcówce poprzedniego sezonu nabawił się skomplikowanego urazu kolana.

    czytaj więcej
  • United nie sprzeda Fellainiego, który odrzucił nową umowę

    Marouane Felleini ma ważną umowę z Manchesterem United do końca sezonu. Spekuluje się, że już w styczniu opuści Old Trafford albo przynajmniej dogada się z nowym klubem, w którym będzie grać od lata przyszłego roku. "Czerwone Diabły" złożyły Belgowi nową i ulepszoną umowę, którą jednak zawodnik odrzucił.

    czytaj więcej
  • Defensor Manchesteru United na celowniku „Los Che”

    Wicelider hiszpańskiej ekstraklasy zamierza sprowadzić do siebie byłego zawodnika Torino FC.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

  • Innoc3nt Legenda
    Oj Wayne, prędzej czy później przyjdzie do Manchesteru United taki piłkarz jakim i Ty byłeś w swoich najlepszych latach i Twój rekord może paść jego łupem. Ktoś z takimi umiejętnościami jak Twoje i serduchem Czerwonego Diabła, mógłby tutaj naprawdę wiele osiągnąć.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.