Udana inauguracja Premier League dla „Czerwonych Diabłów”

Mateusz Deluga | 13.08.2017 18:52 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Pierwszą kolejkę Premier League kończymy na Old Trafford, gdzie Manchester United podejmował West Ham United. Mecz niezwykły, bowiem na Old Trafford mogliśmy ponownie podziwiać byłego piłkarza „Czerwonych Diabłów” - Javiera Hernándeza. Meksykanin, to nie jedyne wzmocnienie „Młotów”. Na London Stadium zostali sprowadzeni między innymi: Marko Arnautović, Joe Hart oraz Pablo Zabaleta. Natomiast do „Czerwonych Diabłów” trafili Romelu Lukaku, Victor Lindelöf oraz Nemanja Matić, z którym Jose Mourinho współpracował w Chelsea FC.

Mecz od samego początku stał pod znakiem ataków Manchesteru. W 9. minucie Romelu Lukaku ruszył lewym skrzydłem, ale jego centra została zablokowana przez defensorów West Hamu. W osiemnastej minucie Juan Mata stanął oko w oko z Hartem. Anglik obronił strzał, ale piłka nie opuściła pola karnego „Młotów”. Romelu Lukaku zamykał akcję, ale strzał Belga został zablokowany przez londyńczyków.

Odpowiedź „Młotów”! Javier Hernández zacentrował, ale obrońcy Manchesteru zażegnali niebezpieczeństwo. W 26. minucie znowu było groźnie pod bramką Harta. Juan Mata niebezpiecznie podawał do Lukaku, Angelo Ogbonna przeciął podanie i oddalił zagrożenie. W 33. minucie Pedro Obiang stracił piłkę w środku pola, a Marcus Rashford ją przejął i prostopadle zagrał do Romelu Lukaku, ten zdobył  pierwszą bramkę dla „Czerwonych Diabłów”. W 42. minucie West Ham konstruował atak pozycyjny, piłkę otrzymał „Chicharito”, który został sfaulowany przez Bailly’ego. Martin Atkinson ukarał Iworyjczyka żółtą kartką.  

Bramkę do szatni dla „Młotów” mógł zdobyć Edimilson Fernandes. Javi Hernández i Andre Ayew skonstruowali akcję, po której Fernandes uderzył na bramkę. De Gea poradził sobie jednak ze strzałem Szwajcara.  

Na początku drugiej połowy, Paul Pogba prostopadle zagrał do Marcusa Rashforda. Anglik chybił z ostrego kąta. W 51. minucie po faulu Zabalety, Mchitarjan dośrodkował futbolówkę wprost na głowę Lukaku, który strzelił drugą bramkę dla United. Piętnaście minut po zmianie stron, West Ham ponownie poszukał swojej szansy, a w poprzeczkę trafił Arnautović. W 60. minucie goście przeprowadzili podwójną zmianę. Boisko opuścili: Mark Noble oraz Edmilson Fernandes. Na boisku pojawili się: Declan Rice i Diafra Sakho. Slaven Bilić postawił wszystko na jedną kartę i przeszedł na system z dwoma napastnikami.

Romelu Lukaku był blisko skompletowania hat-tricka, lecz jego strzał ofiarnie zablokowali obrońcy „Młotów”. Manchester United ponownie zaczął nacierać na bramkę Harta. Na bramkę Anglika strzelali kolejno Mchitarjan oraz Rashford. Po strzale skrzydłowego, futbolówka odbiła się od słupka. W 76. minucie Juana Matę zmienił Marouane Fellaini. Trzy minuty później, przy owacji na stojąco, boisko opuszczał Marcus Rashford, a zmienił go Anthony Martial.

Dziesięć minut przed końcem spotkania Slaven Bilić wykorzystał trzecią zmianę. Na boisku zameldował się Aaron Cresswell, który zastąpił Arthura Masuaku. „Młoty” zostały zdominowane przez „Czerwone Diabły”. Trzy minuty przed końcem spotkania, Henrich Mchitarjan podał prostopadle do Anthony'ego Martiala, który podwyższył rezultat na 3:0. Cztery minuty później oglądaliśmy akcję reprezentantów Francji. Wówczas Martial podał do Pogby i pomocnik strzelił czwartą i zarazem ostatnią bramkę w tym spotkaniu. West Ham na inaugurację zaznał dotkliwej porażki. „Młoty” będą miały szansę na rehabilitację za tydzień, kiedy zagrają z Southampton F.C. Natomiast dla Manchesteru United oraz Lukaku to była najlepsza inauguracja sezonu od lat.

Manchester United FC – West Ham United FC 0:4 (1:0) Lukaku 33', 53', Martial 87', Pogba 90'

Czytaj więcej o: Manchester United, Anglia, Jose Mourinho, Trenerzy, Slaven Bilić, West Ham United

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze