Mertens: Jesteśmy głodni sukcesu

Autor: Karol Brandt | 15.08.2017 17:20 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Skrzydłowy SSC Napoli, który przez większą część poprzedniego sezonu w zespole pełnił rolę napastnika, przekonuje, że ogromnym atutem „Błękitnych” jest gra na własnym boisku.

– W ostatnim czasie ciężko pracowaliśmy, aby być w odpowiedniej dyspozycji na tym etapie. Teraz wszystko zależy od nas – rozpoczął.

– Nice ma tę przewagę, że rozpoczęło już grę w lidze, jednak pierwszy mecz rozegramy u siebie i jesteśmy głodni sukcesu – dodał.

Warto wspomnieć, że ostatnia walka o Ligę Mistrzów zespołu z Neapolu zakończyła się porażką z Athletikiem Bilbao. Miało to miejsce w sezonie 2014/2015. Do tamtego dwumeczu postanowił się także odnieść 30-letni Belg.

– To prawda, lecz mamy w zespole zawodników, którzy są jego częścią od kilku lat i uważam, że to nasza przewaga – zakończył były piłkarz PSV Eindhoven.

SSC Napoli pierwszy mecz z OGC Nice rozegra w środę o godz. 20:45. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Francja , Włochy, Dries Mertens, Eliminacje, OGC Nice, SSC Napoli, Napoli - Nice 2017-08-16

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Oficjalnie: Nowy defensor SSC Napoli!

    W związku z kolejnym urazem Faouziego Ghoulama „Błękitni” zakontraktowali lewego obrońcę.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Sevilla – Man. Utd

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0:0. Pomimo braku goli mecz był bardzo emocjonujący, głównie za sprawą gospodarzy, którzy byli bardzo blisko strzelenia bramki.

    czytaj więcej
  • Bezbramkowy remis na Ramón Sánchez Pizjuán

    Sevilla FC zremisowała na własnym boisku z Manchesterem United 0 do 0. Gdyby nie świetnie interwencje Davida de Gei, Manchester byłby w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem na Old Trafford.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze