Nietrafiony karny, piękny gol z wolnego, parady bramkarzy! Liverpool minimalnie lepszy od Hoffenheim

Autor: Kacper Chwedoruk | 15.08.2017 22:45 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Pierwsze w historii starcie pomiędzy Hoffenheim a Liverpoolem zakończyło się triumfem tych drugich. Tym samym, klub z Anfield przybliżył się do awansu do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla gospodarzy. Hoffenheim szybko powinno objąć prowadzenie, jednak fatalnie wykonany rzut karny dodał Liverpoolowi skrzydeł. Chwilę później "The Reds" mieli swoją okazję. Mohamed Salah minimalnie przestrzelił, a "Wieśniaki" zaczęli lepiej operować piłką. 

Dziesięć minut przed zakończeniem pierwszej części przyjezdni otworzyli wynik meczu. Liverpool na prowadzenie wyprowadził Trent Alexander-Arnold, fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego. Tuż przed gwizdkiem zapraszającym na przerwę, Hoffenheim było bliskie wyrównania, bowiem gości uratował słupek. 

Po zmianie stron idealną sytuację do podwyższenia prowadzenia zaprzepaścił Roberto Firmino. Były zawodnik właśnie "Wieśniaków", nie potrafił pokonać Baumanna z pięciu metrów. Liverpool jednak dopiął swego na kwadrans przed końcem i przybliżył się do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Dośrodkowanie Jamesa Milnera z lewej flanki, otarło się o Nordtveita, i pokonało bezradnego golkipera gospodarzy.

Hoffenheim, nie mając nic do stracenia, przycisnęło w końcowych minutach. Wystarczyło to zaledwie na kontaktowego gola, co kompletnie nie ułatwia wyjazdu na Anfield podopiecznym Juliana Nagelsmanna. W doliczonym czasie doskonałą okazję na wyrównanie zaprzepaścił Hübner. 

TSG 1899 Hoffenheim – Liverpool FC 1:2 (0:1) Uth 87' – Alexander-Arnold 35', Nordtveit 74' (sam.)

 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Liverpool FC, Anglia, Niemcy, TSG Hoffenheim, Eliminacje, Hoffenheim - Liverpool 2017-08-15

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze