Męczarnie Monaco z Metz. Przepiękna asysta Ghezzala ozdobą nudnego meczu

Autor: Kacper Chwedoruk | 18.08.2017 22:35 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Chociaż gra AS Monaco kompletnie się nie kleiła, to od czego ma się kapitana. Radamel Falcao strzelił jedynego gola w wyjazdowym starciu z FC Metz i zapewnił swojej drużynie kolejny komplet punktów.

Mistrzowie Francji ospale rozpoczęli mecz trzeciej kolejki Ligue 1. Pod nieobecność Kyliana Mbappe Monaco miało ogromne problemy z przedarciem się pod pole karne przeciwnika. Zawodnicy Leonardo Jardima dopiero pod koniec pierwszej połowy zaczęli grać dużo lepiej, jednak na gola przed przerwą to było za mało. 

Po zmianie stron, przewaga Monaco rosła z minuty na minutę. Przyjezdni najgroźniejsi tego wieczoru byli po stałych fragmentach gry, co mogło się potwierdzić w 60. minucie spotkania. Wtedy to bowiem Guido Carrillo trafił w słupek.

Klub z Księstwa wciąż dążył do objęcia prowadzenie. Niemalże kwadrans po okazji Argentyńczyka, następnego gola w sezonie mógł strzelić Kamil Glik. Naszego rodaka tym razem zatrzymał bramkarz rywali, Didillon, który popisał się fantastycznym refleksem.

Pięć minut później gospodarzy już nic nie uchroniło przed stratą bramki. Piękną asystą popisał się Rachid Ghezzal, który wypuścił w pojedynek sam na sam z golkiperem FC Metz, Radamela Falcao. Kapitan mistrza Francji takich sytuacji nie zwykł marnować i zapewnił trzy punkty swojej ekipie. 

FC Metz – AS Monaco 0:1 (0:0) Falcao 78'

Czytaj więcej o: Francja , Radamel Falcao, Kamil Glik, AS Monaco, FC Metz, Kylian Mbappe, Ligue1

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze