Zapowiedź: Tottenham Hotspur FC vs. Chelsea FC

Autor: Kacper Chwedoruk | 20.08.2017 10:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Premier League nie zdążyła się na dobre zacząć, a już w drugiej kolejce będziemy świadkami jednego z najciekawszych meczów sezonu. Wicemistrzowie Anglii podejmą na własnym stadionie Chelsea FC, która ma wielkie kłopoty na początku rozgrywek.

Tottenham w lepszym momencie nie mógł gościć Chelsea. Podopieczni Antonio Conte mają wielkie problemy nie tylko kadrowe, ale również z atmosferą w szatni. Upokorzeni mistrzowie będą starali się popsuć dobre humory „Kogutom”, jednak wszystko wskazuje na to, że im to się nie uda. 

Włoski menedżer na pewno pominie Edena Hazarda, Pedro, Cesca Fàbregasa i Gary'ego Cahilla. Dwóch ostatnich pauzuje za czerwone kartki, które obejrzeli w premierowej kolejce. Natomiast dwóch pierwszych leczy kontuzje. Niepewny również jest występ Tiemoué Bakayoko, Francuz powrócił do treningów w tym tygodniu. Wobec wielkiej dziury w środku pola, prawdopodobne wydaje się, że Conte wystawi powracającego po urazie byłego zawodnika AS Monaco. 

Jeden z najważniejszych piłkarzy minionego sezonu w układance londyńskiej ekipy, czyli Diego Costa ma na pieńku z menedżerem oraz kibicami. Snajper zapowiedział, że nigdy więcej w Chelsea nie zagra, chcąc wymusić przenosiny do Atlético Madryt. 

– Nie sądzę, aby Conte nie miał szacunku do mnie czy do Tottenhamu. Do jutrzejszych derbów Chelsea przystąpi w osłabieniu związanym z zawieszeniami i kontuzjami. Zabraknie też Diego Costy, ale mają Moratę, Batshuayia. Myślę, że transfery jakie zrobili mają dobrą jakość. W ubiegłym tygodniu popadli w kłopoty, ale w piłce każdy następny mecz jest inny. Najważniejsze abyśmy skupili się na samych sobie. To czy Chelsea zagra trzema czy czterema obrońcami, jednym lub dwoma defensywnymi pomocnikami, dwoma czy trzema napastnikami - to ich problem. My musimy mieć pewność, że będziemy się co tydzień poprawiać, pokazywać najlepszą jakość i próbowali wygrać. W niedzielę gramy z mistrzami Premier League – mówił menedżer Tottenhamu. 

Zaś po drugiej stronie panuje wielki spokój. Stał się on jeszcze większy po pewnym zwycięstwie na inaugurację z Newcastle United (2:0). Narzekanie na brak transferów również minęło, po tym jak barwy „Kogutów” zasilił Davinson Sánchez

Mauricio Pochettino nie ma najmniejszego problemu jeśli chodzi o kontuzje. Jedynym nieobecnym będzie Danny Rose. Na pozycji lewego obrońcy Tottenham ma jednak godnego następcę w osobie Bena Daviesa, który w starciu z Newcastle United był jednym z najlepszych zawodników swojego zespołu. 

– Oczywiste jest to, że każde spotkanie jest ważne i wszystkie znaczą bardzo dużo dla piłkarzy oraz fanów, ale nie zamierzamy ukrywać, jak dużym wydarzeniem jest dla nas wszystkich niedzielny mecz. Przez kilka ostatnich lat historia naszych spotkań nabrała ciekawych fragmentów i zamierzamy dopisać do niej zwycięstwo – powiedział Dele Alli. 

Przed rozpoczęciem rozgrywek klub z White Hart Lane ma postawiony jasny cel, jakim jest mistrzostwo Anglii. Argentyński szkoleniowiec w każdym ze swoich poprzednich sezonów realizował swoje cele, jednak w tym stoi przed największym wyzwaniem. Patrząc na kadrę i obecną dyspozycję Tottenhamu, śmiało można stwierdzić, że obok obu zespołów z Manchesteru „Koguty” są głównymi faworytami do zgarnięcia korony. 

Upokorzona w starciu z Burnley Chelsea, będzie chciała zapunktować w derbach Londynu. Zdecydowanym faworytem jest jednak Tottenham, którego w tym sezonie nowym domem będzie Wembley. Jedyne co przed tym pojedynkiem przemawia na korzyść „The Blues”, to statystyki. „Koguty” z siedemnastu ostatnich spotkań z Chelsea wygrały zaledwie dwa, zaś niedzielni goście aż osiem. Siedmiokrotnie padał remis. 

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Anglia, Trenerzy, Tottenham Hotspur, Antonio Conte, Eden Hazard, Diego Costa, Mauricio Pochettino, Dele Alli, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.