Świetny debiut Kolarova; Gómez robił co mógł

Autor: Karol Brandt | 20.08.2017 19:56 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W Bergamo miejscowa Atalanta nie sprostała „Wilkom”. Ozdobą meczu był fantastyczny gol strzelony z rzutu wolnego przez byłego piłkarza Manchesteru City. Łukasz Skorupski poczynania kolegów oglądał z ławki.

Rewelacja ubiegłego sezonu kontra wicemistrz. Takie spotkania z reguły nie potrzebują wstępu, lecz jak tu nie wspomnieć o pierwszym sezonie AS Romy bez wielkiego Francesco Tottiego, który zawiesił piłkarskie obuwie na kołku. Gospodarze stali przed obliczem gry w fazie grupowej Ligi Europy. Przed gośćmi otworzyły się bramy elitarnej Ligi Mistrzów. Trener Atalanty Bergamo miał pełen komfort przy ustalaniu składu na ten mecz. Natomiast opiekun AS Romy nie mógł wystawić do gry kontuzjowanych Ricka Karsdorpa, Luci Pellegriniego oraz Emersona. W tym starciu nieco wyżej stały notowania „Giallorossich”.

Oba zespoły na murawę Stadio Atleti Azzurri d'Italia wyprowadził 39-letni arbiter, Piero Giacomelli. Mecz z animuszem rozpoczęli gospodarze, którzy w przeciągu 30 minut stworzyli sobie trzy okazje do strzelenia gola. Bramce strzeżonej przez Alissona starali się zagrozić kolejno: Alejandro Gómez, Jasmin Kurtić i Andrea Patenga. Jednak tylko ten ostatni zmusił do interwencji brazylijskiego golkipera rzymian.

Dobrą wiadomością dla fanów AS Romy jest pozostanie na Stadio Olimpico Radji Nainggolana.

W 30. minucie gościom przyznano rzut wolny, a do piłki ustawionej na dwudziestym drugim metrze od bramki podszedł Aleksandar Kolarov. Serbski defensor zaskoczył wszystkich, uderzając po ziemi, a futbolówka wpadła do siatki tuż przy prawnym dolnym rogu bramki.

Tak z trafienia cieszył się były piłkarz Manchesteru City.

W ostatnich fragmentach pierwszej połowy na boisku nadal przeważali podopieczni Gian Piero Gasperiniego. Pomimo tego, schodzili oni na przerwę przy niekorzystnym rezultacie. Natomiast przyjezdni, choć nie zaprezentowali się od najlepszej strony, to prowadzili z czwartą ekipą poprzedniego sezonu włoskiej Serie A. 

Po zmianie stron nie zaobserwowaliśmy zmian w składach obu drużyn. Tym razem dłużej przy piłce starali się utrzymywać goście. Zaś ataki gospodarzy raz po raz napędzał kapitan, Alejandro Gómez. W 81. minucie urazu doznał Bruno Peres, a Eusebio Di Francesco zareagował natychmiastowo, wprowadzając w miejsce Brazylijczyka Federico Fazio. 

W 87. minucie w słupek trafił Josip Iličič. Zatem Alisson może mówić o dużym szczęściu. Kilka minut później sędzia zakończył to spotkanie, które wygrali piłkarze AS Romy.

Legenda „Giallorossich” oglądała te zawody z trybun i z pewnością może być zadowolona z wyniku, lecz nie ze stylu gry podopiecznych Eusebio Di Francesco.


Atalanta BC – AS Roma 0:1 (0:1) Kolarov 31’

Czytaj więcej o: AS Roma, Aleksandar Kolarov, Alejandro Gomez, Atalanta Bergamo, Wlochy, Serie A TIM

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze