#Tots som Barcelona – mecz w cieniu tragedii

Autor: Grzegorz Góra | 20.08.2017 22:10 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

FC Barcelona zainaugurowała sezon zwycięstwem nad Realem Betis Balompié, jednak wynik sportowy ligowej inauguracji przysłoniło dziś jedno, bardzo ważne przesłanie - Katalonia nie da złamać się terrorystom.

To był bez wątpienia jeden z najczarniejszych tygodni nie tylko w historii klubu, ale i całego miasta. Sportową porażkę w Superpucharze Hiszpanii z Realem Madryt (1:5 w dwumeczu) przyćmił bowiem czwartkowy atak terrorystyczny na La Rambli, w wyniku którego zginęło 13 osób, a wiele zostało rannych. W obliczu tragedii, która dotknęła Katalończyków, ligową inaugurację na Camp Nou poprzedziła minuta ciszy, a piłkarze „Dumy Katalonii” na 90 minut potyczki z Realem Betis, zrezygnowali ze swoich nazwisk na koszulkach, by solidarnie hasłem „Barcelona” nad numerem na plecach, uczcić pamięć zabitych w zamachu.

Samo spotkanie od pierwszych minut rozgrywane było pod dyktando gospodarzy, którzy chcieli dziś wynagrodzić swoim fanom pucharową klęskę z Realem Madryt, jednak przez długi czas piłka nie znajdowała drogi do siatki. Pecha miał zwłaszcza Leo Messi, po którego strzałach, piłka jak zaczarowana mijała słupek bramki lub trafiała wprost w niego, jak po rzucie wolnym w 34. minucie.

Napór „Blaugrany” w końcu musiał skończyć się bramką i faktycznie, w 37. minucie Barcelona wyszła na prowadzenie. Strzelcem pierwszego gola na Camp Nou w sezonie 2017/2018 okazał się… obrońca gości Alin Tosca, który próbując ubiec Messiego nabiegającego na dośrodkowanie od bardzo aktywnego dziś Deulofeu, trącił piłkę tak niefortunnie, że ta wpadła do siatki tuż przy prawym słupku. 

Nie minęły dwie minuty, a na tablicy wyników było już 2:0. Tym razem, próbujący dziś udowodnić swoją wartość Deulofeu, wyłuskał futbolówkę jednemu z obrońców Realu Betis pod linią końcową i spokojnie dograł ją w pole karne, gdzie niepilnowany Sergi Roberto z łatwością wpakował ją do siatki. Po pierwszych trzech kwadransach Barcelona prowadziła dwiema bramkami.

Po zmianie stron „Barca” wciąż dominowała, jednak długimi okresami nie stwarzała poważnego zagrożenia pod bramką gości. Co gorsza, pech z pierwszej płowy nie opuszczał Leo Messiego, który kolejno w 60. i 80. minucie mógł zdobyć upragnionego gola, ale futbolówka po jego uderzeniach, jak naprowadzana, wciąż trafiała w słupek.

Goście zagrozili Barcelonie tylko raz – w 88. minucie doskonałą okazję do zdobycia gola kontaktowego miał wprowadzony kilka minut wcześniej Fabian, ale jego strzał z linii „szesnastki” poszybował nad poprzeczką bramki Ter Stegena.

Ostatecznie wynik nie uległ zmianie i piłkarze Ernesto Valverde, po dość przeciętnym spotkaniu, zainaugurowali sezon wygraną 2:0.

 

FC Barcelona – Realem Betis Balompié 2:0 (2:0) Tosca 37' (sam.), Sergi Roberto 39'

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Hiszpania, Lionel Messi, Sergi Roberto, Ernesto Valverde, Real Betis, La Liga, Alin Tosca

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Bezkrólewie w Madrycie; Bezbramkowy remis na Wanda Metropolitano

    Ostatni raz obie „jedenastki” mierzyły się ze sobą w półfinale Ligi Mistrzów, wówczas górą byli „Królewscy”, którzy wygrali dwumecz 4:3. Dzisiejsze spotkanie przeszło do historii „Atleti”, bowiem to pierwsze derby Madrytu rozegrane na nowym stadionie „Los Colchoneros” - Wanda Metropolitano. A sam mecz stał na naprawdę wysokim poziomie. Niestety zabrakło w nim bramek.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Atlético Madryt vs. Real Madryt

    280. „El Derbi Madrileño” to bez wątpienia gratka dla wszystkich kibiców najpopularniejszego sportu na świecie. W ubiegłym sezonie podopieczni Zinédine’a Zidane’a dali pstryczka w nos piłkarzom Diego Pablo Simeone, eliminując ich w półfinale Ligi Mistrzów. Czy gospodarze tego starcia odegrają się na swoim przeciwniku, a może to „Los Blancos” po raz kolejny udowodnią swoją wyższość nad rywalem?

    czytaj więcej
  • Özil przeniesie się do Barcelony?

    Barcelona wciąż nie znalazła odpowiedniego zawodnika, który zastąpiłby Neymara sprzedanego w lecie do Paris Saint-Germain. Miejsce Brazylijczyka miałby zająć jego rodak, Philippe Coutinho z Liverpoolu. Jednak transfer nie wydaje się być łatwy do sfinalizowania i El Mundo Deportivo uważa, że dla "Blaugrany" inną opcją może być zakup Mesuta Özila z Arsenalu.

    czytaj więcej
  • Eriksen na liście życzeń gigantów z Włoch i Hiszpanii

    "El Mundo Deportivo" donosi, że Barcelona i Juventus powalczą w lecie o Christiana Eriksena z Tottenhamu. Duńczyk ma obecnie zwyżkę formy, co skutkuje nie tylko dobrą grą "Kogutów", ale także awansem Danii na Mistrzostwa Świata, które w 2018 roku zostaną rozegrane w Rosji.

    czytaj więcej
  • Umtiti dostanie ulepszoną umowę od Barcelony?

    Barcelona rozpocznie rozmowy ze swoim stoperem. Samuel Umtiti jest na liście życzeń Manchesteru United i władze z Camp Nou chcą Francuzowi zapewnić nową i lepszą umowę.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

  • PolishBarcaFan Triumfator
    Obowiązek spełniony i tyle.
  • Cichyfx Legenda
    Semedo wczoraj bardzo mnie zachwycił. Jesli gosc wlasciwie w debiucie gra juz na tak wysokim poziomie miejmy tylko nadzieje, ze to nie jest zwykly przeblysk. Przypomnial sie Alves z najlepszych lat.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.