Pierwszy skalp ściągnięty. Ofiarą piłkarze Deportivo!

Autor: Karol Brandt | 21.08.2017 00:04 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

„Los Blancos” w pojedynku z „Los Turcos” byli z góry faworyzowani. Jednak w początkowych fragmentach rywalizacji mogli dwukrotnie przegrywać. Pomimo tego, piłkarze Zidane’a zdołali wyjść na prowadzenie, co mocno ułatwiło im zadanie, gdyż w ostatnich minutach musieli się oni mocno napocić.

Późnym wieczorem Real Madryt mierzył się w A Coruñii z miejscowym Deportivo. „Królewscy” w bieżącym sezonie sięgnęli już po dwa trofea: Superpuchar Europy oraz Superpuchar Hiszpanii. W rywalizacji o ten drugi puchar czerwoną kartkę otrzymał Cristiano Ronaldo, który zaraz po decyzji arbitra lekko go odepchnął. W związku z tym zawieszono go na pięć spotkań, z czego jedno już odpokutował. Oprócz niego, w zespole gości wystąpić nie mogli leczący urazy Jesús Vallejo i Mateo Kovačić. Natomiast Pepe Mel musiał pominąć kontuzjowanego Carlesa Gila i pauzującego za kartki, Emre Çolaka. Dodatkowo, opiekun „Depor” nie mógł wystawić w tym spotkaniu Fede Valverde, który jest wypożyczony z Realu Madryt. Oczywistym faworytem tego starcia byli obrońcy trofeum z zeszłego sezonu.

José Luis González González to arbiter główny, który był rozjemcą tego pojedynku. W 6. minucie zrobiło się groźnie pod bramką Realu Madryt. W tej sytuacji z ostrego kąta uderzał Florin Andone, lecz bez zarzutu spisał się Keylor Navas. Chwilę potem ten sam zawodnik ponownie stanął oko w oku z kostarykańskim golkiperem. 30-latek wyszedł cało z tej opresji, parując piłką na rzut rożny.

W 20. minucie wynik tego spotkania otworzył Gareth Bale. Jednak najpierw Luka Modrić oddał strzał z dystansu, a Rubén „wypluł” futbolówkę przed siebie. Wówczas dopadł do niej Karim Benzema i podaniem wypatrzył lepiej ustawionego partnera. Walijczyk bez trudu wpisał się na listę strzelców, pakując „szmaciankę” do pustej siatki.

Gareth Bale po strzeleniu gola na 1:0. 

Kilka minut później było już 2:0 dla „Królewskich”. Tym razem Marcelo wstrzelił piłkę na czwarty metr, gdzie znajdował się Casemiro. Defensywny pomocnik rodem z Kraju Kawy dopełnił formalności.

Casemiro odbierający gratulacje od Nacho.

Na kolejne trafienie musieliśmy poczekać do 62. minuty. Wtedy to Gareth Bale podał piłkę do nadbiegającego Toniego Kroosa. Niemiec huknął sprzed pola karnego, a futbolówka przeleciał obok bezradnego bramkarza Deportivo.

Autor trzeciego gola strzelonego dla zespołu ze stolicy Hiszpanii. 

Dwie minuty później Guilherme, będąc na skraju „szesnastki” gości, oddał niesygnalizowany strzał. Efekt? Poprzeczka!

Do końca meczu „Los Blancos” starali się kontrolować przebieg boiskowych zmagań, a od 72. minuty środek pola zabezpieczać miał Marcos Llorente. Ostatecznie, mistrzowie Hiszpanii w 89. minucie mogli stracić gola, lecz Keylor Navas wybronił rzut karny strzelany przez Florina Andone. Powtórki pokazały, że piłka nie zmierzała w światło bramki, zatem był to fatalny strzał Rumuna. Natomiast w doliczonym czasie gry, po drugiej żółtej kartce z boiska wyleciał Sergio Ramos.

 

RC Deportivo La Coruña – Real Madryt 0:3 (0:2) Bale 20’, Casemiro 27’, Kroos 62’

Czytaj więcej o: Real Madryt, Hiszpania, Gareth Bale, Sergio Ramos, Toni Kroos, Deportivo La Coruna, Casemiro, Keylor Navas

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzenie całej kariery w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Bezkrólewie w Madrycie; Bezbramkowy remis na Wanda Metropolitano

    Ostatni raz obie „jedenastki” mierzyły się ze sobą w półfinale Ligi Mistrzów, wówczas górą byli „Królewscy”, którzy wygrali dwumecz 4:3. Dzisiejsze spotkanie przeszło do historii „Atleti”, bowiem to pierwsze derby Madrytu rozegrane na nowym stadionie „Los Colchoneros” - Wanda Metropolitano. A sam mecz stał na naprawdę wysokim poziomie. Niestety zabrakło w nim bramek.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Atlético Madryt vs. Real Madryt

    280. „El Derbi Madrileño” to bez wątpienia gratka dla wszystkich kibiców najpopularniejszego sportu na świecie. W ubiegłym sezonie podopieczni Zinédine’a Zidane’a dali pstryczka w nos piłkarzom Diego Pablo Simeone, eliminując ich w półfinale Ligi Mistrzów. Czy gospodarze tego starcia odegrają się na swoim przeciwniku, a może to „Los Blancos” po raz kolejny udowodnią swoją wyższość nad rywalem?

    czytaj więcej
  • Pomocnik Schalke przeniesie się do Anglii, bo tam lepiej płacą?

    Pomocnik Schalke, Leon Goretzka może w nowym sezonie zagrać w Anglii. 22-latek ma umowę ważną do końca czerwca 2018 roku i już teraz jest na liście życzeń Arsenalu, Chelsea, Liverpoolu czy Tottenhamu.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze