Strzelanina na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. Sevilla w Lidze Mistrzów!

Krystian Kutt | 22.08.2017 22:42 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

W pierwszym meczu tej rywalizacji, zespół Sevilli zwyciężył na stadionie w Stambule 2:1. Trzy punkty drużynie z Hiszpanii zapewniły bramki Sergio Escudero oraz Wissam Ben Yeddera. Dlatego też, zawodnicy z Andaluzji byli w dużo lepszej sytuacji przed rewanżowym starciem z ekipą Istanbul Basaksehir FK.

Od samego początku spotkania wyraźną przewagę miała drużyna prowadzona przez argentyńskiego szkoleniowca, Eduardo Berizzo. Już w 2. minucie gospodarze za sprawą Evera Banegi mogli prowadzić 1:0, jednak świetną interwencją w sytuacji sam na sam wykazał się Volkan Babacan. Kolejną sytuację gospodarze stworzyli w 14. minucie spotkania. Emre Belozoglu zanotował fatalną stratę na własnej połowie i Gabriel Mercado uderzył piłkę spoza pola karnego, jednak ta trafiła w słupek i nadal był remis.

Sevilla FC dyktowała warunki gry, stwarzała sobie sytuacje, ale w 17. minucie straciła bramkę. Dośrodkowanie prawego obrońcy drużyny ze Stambułu, Juniora Caicary, wykorzystał Holender, Eljero Elia i goście prowadzili 1:0. Drużyna ze Stambułu, aby awansować musiała strzelić jeszcze jedną bramkę, nie tracąc żadnej. W 38. minucie Ever Banega miał dobra okazję do strzelenia bramki, niestety piłka po jego strzale z rzutu wolnego, przeleciała wysoko nad poprzeczką bramki tureckiego klubu.

Początek drugiej połowy zdecydowanie należał do Sevilli. W 52. minucie tej rywalizacji świetne dośrodkowanie Jesusa Navasa, strzałem głową wykorzystał Sergio Escudero i było 1:1. Kolejną sytuację na strzelenie bramki miała drużyna z Andaluzji. W 67. minucie spotkania świetnym podaniem popisał się Wissam Ben Yedder, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem spudłował Steven N'Zonzi.

Na kwadrans przed końcem meczu, losy tej rywalizacji zostały rozstrzygnięte. Nolito, który wszedł na boisku kilka minut wcześniej, ograł kilku obrońców w polu karnym i zagrał piłkę do Wissama Ben Yeddera, a ten strzałem w długi róg pokonał Volkana Babacana. W dwumeczu było już 4:2.

Piłkarze Basaksehiru nie dawali za wygraną. Osiem minut przed końcem spotkania Edin Visca świetnie ustawił się w polu karnym i silnym strzałem pokonał Sergio Rico. W 90. minucie klarowną sytuację mieli piłkarze ze Stambułu, ale piłka po strzale z rzutu wolnego Emre Belozoglu wylądowała na słupku i nie wpadła do bramki.

Więcej goli w tym meczu nie zobaczyliśmy. Sevilla FC na własnym boisku zremisowała z Istanbul Basaksehir FK 2:2 i awansowała do fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Sevilla FC – Istanbul Basaksehir FK 2:2 (0:1) Escudero 52’, Ben Yedder 75’ – Elia 17’, Visca 83’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Sevilla FC, Hiszpania, Turcja, Eliminacje, Sevilla - Basaksehir 2017-08-22, Basaksehir

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze