Piłkarze Sevilli o meczu z Basaksehirem

Autor: Dariusz Maruszczak | 23.08.2017 13:18 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Zawodnicy Sevilli wyrazili swoje zadowolenie ze „zwycięskiego remisu” z tureckim Basaksehirem, który zapewnił im awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jednocześnie zdawali sobie sprawę, że nie był to dla nich łatwy mecz.

– Cierpieliśmy i daliśmy z siebie wszystko. Ostatnie minuty były skomplikowane, ale musieliśmy wyciągnąć ten awans. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz, ale kibice wspierali nas do samego końca i zasłużyli na ten awans – powiedział Jesus Navas.

Strzelec drugiej bramki dla Sevilli, Wissam Ben Yedder, podziela zdanie Navasa, że nie było to łatwe spotkanie. – Było ciężko, cierpieliśmy w pierwszej połowie, ale w drugiej prezentowaliśmy się lepiej. Nie ma w piłce łatwych spotkań i wszystko jest możliwe. Najważniejsze jednak, że awansowaliśmy. Cieszę się ze swojego gola i postawy drużyny.

­ – Udało nam się wytrzymać ostatnie ataki, choć było to trudne. Brakowało nam płynności w grze, nie potrafiliśmy znaleźć na boisku Evera Banegi. Ważne jest jednak, by umieć wygrywać cierpiąc – stwierdził Gabriel Mercado.

­– Mierzyliśmy się z silnym rywalem, który często atakował pressingiem i generalnie grał dobrze. To prawda, że w drugiej połowie zwiększyliśmy tempo gry, dzięki czemu mieliśmy więcej okazji strzeleckich. Co roku naszym celem jest gra w Lidze Mistrzów i najważniejsze, że jesteśmy wśród najlepszych. Reprezentacja? Wszystko zależy od trenera, staram się robić wszystko co w mojej mocy, aby do niej trafić  – dodał strzelec pierwszej bramki, Sergio Escudero.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Sevilla FC, Hiszpania, Turcja, Eliminacje, Jesus Navas, Sergio Escudero, Wissam Ben Yedder, Gabriel Mercado, Sevilla - Basaksehir 2017-08-22, Basaksehir

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze