Henderson: Póki co uczyniliśmy tylko jeden krok, teraz musimy zrobić drugi

Autor: Dariusz Maruszczak | 23.08.2017 18:51 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Przed meczem Liverpoolu z Hoffenheim, kapitan „The Reds”, Jordan Henderson przestrzegał swoich kolegów z drużyny przed wybieganiem w przyszłość, mimo zwycięstwa 2:1 w Niemczech.

– Po losowaniu zdawaliśmy sobie sprawę, że zagramy z najtrudniejszym przeciwnikiem, na jakiego mogliśmy trafić. Wiedzieliśmy o tym, nikt nam nie musiał o tym przypominać. Hoffenheim to czołowa drużyna ze świetnymi piłkarzami i sztabem szkoleniowym – stwierdził pomocnik.

– Jechać na ich stadion, gdzie mieli znakomity bilans w ostatnich latach, i wygrać, to znakomite osiągnięcie. To był dla nas wielki krok do przodu. Ale to wciąż tylko krok. Może nic nie oznaczać, jeśli dzisiaj nie spiszemy się jak trzeba – przestrzegał swoich kolegów Henderson.

– Wiemy, że Hoffenheim będzie bardziej niebezpieczne niż tydzień temu. Mają takie same ambicje jak my i też chcą być w Lidze Mistrzów. Myślę jednak, że pokazaliśmy w Niemczech, ile te rozgrywki oznaczają dla nas wszystkich – powiedział.

– W całej naszej ciężkiej pracy w poprzednim sezonie chodziło o to, żeby nasz klub wrócił do tych fantastycznych rozgrywek. Chcą tego kibice i piłkarze, jednak chcieć, a osiągnąć coś, to dwie różne rzeczy. To od nas zależy, czy wykonamy najważniejszą część zadania i zapewnimy sobie awans – zakończył Henderson.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Liverpool FC, Anglia, Niemcy, TSG Hoffenheim, Jordan Henderson, Eliminacje, Liverpool - Hoffenheim 2017-08-23

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze