PSG nie zachwyciło, ale zwyciężyło

Mateusz Deluga | 25.08.2017 22:49 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W czwartej kolejce Ligue 1 Paris Saint-Germain FC podejmowało AS Saint-Étienne. W pierwszej połowie, pomimo bramki dla „Paryżan”, działo się niewiele. Natomiast druga połowa przyniosła więcej emocji.

Od pierwszych minut spotkania, piłkarze Paris Saint-Germain założyli pressing na połowie AS Saint-Étienne. Natomiast goście od samego początku potroili krycie dla Neymara. Pierwsze piętnaście minut meczu minęło pod znakiem braku emocji. Oba zespoły wyraźnie grały asekuracyjnie. Jednak wszystko zmieniło się w 19. minucie, kiedy Saidy Janko w polu karnym sfaulował Cavaniego. Rzut karny na bramkę zamienił sam poszkodowany.

Niezwykłym refleksem w 25. minucie wykazał się Aréola, który w sytuacji sam na sam obronił groźny strzał Jonathana Bamby. Dwie minuty później „Zieloni” ponownie próbowali zagrozić bramce PSG, jednak strzał z rzutu wolnego okazał się niecelny. W 32. minucie Janko posłał mocne dośrodkowanie ze skraju pola karnego, lecz gospodarze wybili futbolówkę na rzut rożny. Trzy minuty później goście wykonywali kolejny rzut wolny, z którym bez trudu poradził sobie Alphonse Aréola. Końcówka pierwszej połowy nie przyniosła większych emocji. Oba zespoły zeszły do szatni przy wyniku 1:0 dla gospodarzy.

W 52. minucie po faulu na Neymarze, „Paryżanie” otrzymali rzut wolny. Piłka po dośrodkowaniu Marquinhosa trafiła do Thiago Motty, który oddał strzał w prawy dolny róg bramki Ruffiera. Paris Saint-Germain FC prowadziło dwa do zera.

Niespełna dziesięć minut później na bramkę Aréoli uderzał Baba, ale piłka po jego strzale nie trafiła w światło bramki. AS Saint-Étienne było w tym spotkaniu kompletnie bezradne. Piłkarze PSG bezapelacyjnie kontrolowali przebieg spotkania.

W 65. minucie doszło do pierwszej zmiany w zespole „Zielonych”. Na murawie pojawił się Vincent Pajot, który zmienił Digbo Maigę. Minutę po wejściu Pajota, groźny strzał w lewy słupek oddał Angel Di Maria. Piętnaście minut przed końcem spotkania „Paryżanie” wyprowadzili groźną kontrę, jednak piłkę w polu karnym zgubił Angel Di Maria. Kontratak PSG został zaprzepaszczony. Kibice miejscowej ekipy powoli mogli zacząć cieszyć się z kolejnych trzech punktów.

W 88. minucie drugą bramkę dla Paris Saint-Germain zdobył Edinson Cavani. W tej sytuacji Thomas Meunier posłał mocne podanie w pole karne, a Urugwajczyk strzelił gola efektownym krzyżakiem. Na boisku już nic więcej się nie wydarzyło. „Paryżanie” nie rozegrali wielkiego spotkania, ale zdobyli komplet punktów.

 

Paris Saint-Germain FC – AS Saint-Étienne 3:0 (1:0) Cavani 20’ (k.), 88', Motta 52’

Czytaj więcej o: Francja , Trenerzy, Unai Emery, Paris Saint-Germain, Edinson Cavani, Thiago Motta, AS Saint-Etienne

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze