„Lewy” zapewnił wygraną „Gwieździe Południa”

Autor: Karol Brandt | 26.08.2017 17:22 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Polski napastnik dwukrotnie trafił dziś do siatki rywali, dzięki czemu Bayern Monachium wywiózł z Weserstadion trzy punkty.

W drugiej kolejce Bundesligi mistrz Niemiec, Bayern Monachium, rywalizował na wyjeździe z Werderem Brema. „Bawarczycy” przed tygodniem pokonali 3:1 Bayer 04 Leverkusen. Natomiast bremeńczycy polegli 0:1 z TSG 1899 Hoffenheim, a gola stracili dopiero w 84. minucie. Jeśli chodzi o nieobecności, to gospodarze przystępowali do tego starcia bez kontuzjowanych Izeta Hajrovicia, Zlatko Junuzovicia i Justina Eilersa. Zaś goście przybyli do Bremy osłabieni brakiem leczących urazy Juana Bernata, Jamesa Rodrígueza oraz Jérôme’a Boatenga. Faworytem tej konfrontacji była „Duma Bawarii”, która wygrała 13 ostatnich spotkań ligowych z Werderem Brema.

Kibice „Zielono-Białych” doskonale przygotowali się do starcia z mistrzami Niemiec.

Piłkarzom na boisku towarzyszył arbiter główny, Bastian Danker. Od pierwszych minut było tu wszystko jasne: Bayern utrzymywał się przy piłce i zakładał ogromny pressing, natomiast piłkarze Werderu skupiali się na grze z kontry.

Fanów monachijskiej drużyny z pewnością cieszył powrót do składu Manuela Neuera.

W 7. minucie w polu karnym do pozycji strzeleckiej doszedł Corentin Tolisso, a futbolówka po jego strzale odbiła się od poprzeczki i wyszła poza boisko. W kolejnych minutach „Gwiazda Północy” napierała na bremeńczyków, lecz brakowało jej dokładności pod polem karnym drużyny przeciwnej.

W 41.minucie wszyscy widzieli już Roberta Lewandowskiego cieszącego się gola, lecz na drodze piłki stanął Jiří Pavlenka, który zatrzymał zagranie Francka Ribéry’ego. Ostatecznie piłkarze obu ekip udali się do szatni, mając w pamięci wynik bezbramkowy. Z pewnością w pierwszej odsłonie gry bliżej trafienia był Bayern Monachium. 

Robert Lewandowski w pierwszych 45 minutach gry bardzo często pokrzykiwał na kolegów, mając do nich pretensje o brak dokładnych podań.

Po zmianie stron trenerzy postanowili wstrzymać się ze zmianami. W pierwszym kwadransie drugiej połowy obraz gry się nie zmienił. Widząc to, Carlo Ancelotti postanowił dokonać roszady i wprowadził na boisko Kingsleya Comana, który zastąpił nieco bezproduktywnego dziś Arjena Robbena.  

W 72. minucie włoski szkoleniowiec mógł czuć się ukontentowany, a to dlatego, że nowowprowadzony zawodnik zaliczył piękną asystę przy golu Roberta Lewandowskiego. Polski snajper z bliskiej odległości w efektowny sposób wpakował „szmaciankę” do siatki rywali. Trzy minuty później Thomas Müller oddał strzał z krawędzi pola karnego, a piłka trafiła w poprzeczkę. Co się odwlecze, to nie uciecze.

Kilkanaście sekund od tego zdarzenia, Lewy urwał się obrońcom i bez wielkiego trudu po raz drugi pokonał Jiříego Pavlenkę, po drodze zakładając „siatkę” Robertowi Bauerowi i wspomnianemu bramkarzowi. „Zielono-Biali” mogą dziś czuć się niepocieszeni, gdyż przez ponad 70 minut skutecznie odpierali ataki rywali, lecz pomimo tego, doznali dość dotkliwej porażki.

Kat Werderu Brema, Robert Lewandowski.

 

SV Werder Brema – Bayern Monachium 0:2 (0:0) Lewandowski 72’, 75’

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Polska, Werder Brema, Robert Lewandowski, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Bayern jedną nogą w ćwierćfinale! Dublet Lewandowskiego i Mullera

    Klub ze stolicy Bawarii zrobił to co do niego należało. Bayern rozbił na własnym stadionie Besiktas aż 5:0 i jest już niemal pewny występu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Tym samym Jupp Heynckes wyrównał niesamowity rekord czternastu zwycięstw z rzędu w roli szkoleniowca zespołu z Monachium.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Wtorkowy przegląd prasy

    Tak jak w ubiegłym tygodniu, sprawdzamy co dzieje się w zagranicznych mediach przed rozpoczęciem wtorkowych pojedynków w Lidze Mistrzów. Przedstawiamy Państwu przegląd prasy z krajów, które będą reprezentowały dzisiaj kluby w Champions League.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Besiktas

    We wtorkowy wieczór na Allianz Arena powróci Liga Mistrzów. Niemal pewny mistrzostwa Niemiec Bayern Monachium podejmie na własnym stadionie najlepszy turecki zespół, Besiktas JK. Jupp Heynckes będzie mógł wyrównać rekord w roli szkoleniowca "Bawarczyków", jednak koniecznym warunkiem jest zwycięstwo.

    czytaj więcej
  • Misja Beşiktaş rozpoczęta; Lewandowski zapewnił zwycięstwo

    W 23. kolejce Bundesligi „Bawarczycy” pokonali podopiecznych Martina Schmidta.

    czytaj więcej
  • Bayern chce wykupić Jamesa Rodrígueza!

    „Bawarczycy” doceniają wysoką formę Kolumbijczyka i są zdecydowani na jego transfer definitywny. Warunkiem jest utrzymanie dobrej dyspozycji do zakończenia okresu wypożyczenia z Realu Madryt.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze