„Blaugrana” zdeklasowała RCD Espanyol w derbach Barcelony

Mateusz Deluga | 09.09.2017 22:38 | komentarzy: 9 | kategoria: Recenzja meczu |

Spotkania między drużynami z jednego miasta zawsze przynoszą niezwykłe emocje. Nie inaczej było w derbowym pojedynku między FC Barceloną, a RCD Espanyolem. Obie drużyny sprezentowały niesamowity spektakl kibicom na Camp Nou.

Pomimo braku Neymara, FC Barcelona znakomicie radzi sobie w rozgrywkach La Liga. Podopieczni trenera Ernesto Valverde przed tym spotkaniem zajmowali 3. miejsce w ligowej tabeli. Natomiast RCD Espanyol to zespół, który plasował się na 14. pozycji. Ten mecz był dla obu ekip ważny jeszcze z jednego powodu. Zwycięzca w tym spotkaniu będzie mógł z podniesioną głową paradować ulicami Barcelony.

W pierwszych piętnastu minutach FC Barcelona osiągnęła 87% posiadania piłki. RCD Espanyol bezsilnie próbował odebrać piłkę zawodnikom „Blaugrany”. Same ataki w wykonaniu gości kończyły najdalej w kole środkowym boiska. „Duma Katalonii” bezdyskusyjnie dominowała na boisku.

W 25. minucie FC Barcelona objęła prowadzenie. Ivan Rakitić posłał prostopadłe podanie do Leo Messiego, który utrzymał piłkę w polu karnym, a następnie otworzył wynik spotkania. Nie obyło się bez kontrowersji, w momencie podania Argentyńczyk znajdował się na pozycji spalonej. Sędzia jednak uznał bramkę.

Pięć minut po bramce Messiego, Ivan Rakitić wymienił piłkę z Argentyńczykiem, po czym groźnie uderzył na bramkę  Lópeza. Bramkarz gości wykazał się jednak niebywałym refleksem i wybił piłkę na rzut rożny. Dziesięć minut przed końcem pierwszej połowy Jordi Alba zagrał ze skraju pola karnego do Leo Messiego, który podeszwą buta umieścił piłkę w bramce „Periquitos”.

Po przerwie do głosu starali się dojść piłkarze RCD Espanyolu, jednak ich ataki zostały zneutralizowane przez dobrze grającą defensywę „Blaugrany”.

W 66. minucie Leo Messi skompletował hat-tricka. Atakowany Luis Suarez zagrał do Alby, który z pierwszej piłki odegrał do Messiego, a ten zdobył swoją trzecią bramkę w tym spotkaniu. Dziesięć minut po bramce Argentyńczyka na boisku pojawili się Ousmane Dembele oraz Paulinho.

Cztery minuty przed końcem spotkania FC Barcelona wykonywała rzut rożny. Najwyżej do piłki wyskoczył Gerard Pique, które umieścił futbolówkę w bramce Lópeza. W 90. minucie dzieła zniszczenia dopełnił Luis Suarez, który wykończył akcję Dembele. Więcej bramek na Camp Nou już nie zobaczyliśmy.

FC Barcelona RCD Espanyol 5:0 (2:0) Messi 25’,35’, 66’, Pique 86’, Suarez 90'

Czytaj więcej o: FC Barcelona, Trenerzy, Gerard Pique, Lionel Messi, Luis Suarez, Espanyol, Ernesto Valverde, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Transferowe podsumowanie dnia #12

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień zakupowego szaleństwa. Tym razem szczególną dawkę doniesień transferowych otrzymali kibice Chelsea. Poznaliśmy także nazwisko bramkarza, który zwolnił miejsce w zespole Liverpoolu dla Alissona Beckera.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #11

    Za nami kolejny, pasjonujący dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy kolejne doniesienia na temat przeprowadzki Alissona do Liverpoolu czy też Bonucciego do Paryża. Barwy klubowe zmienił również polski zawodnik.

    czytaj więcej
  • Oxlade-Chamberlain nie zagra przez większą część sezonu 2018/2019

    Liverpool poinformował dziś, że kontuzja Alexa Oxlade’a-Chamberlaina jest na tyle poważna, że 24-latek będzie musiał opuścić większość następnego sezonu.

    czytaj więcej
  • Wenger: Byłem więźniem własnego wyzwania

    W wywiadzie dla RTL Arsene Wenger przyznał, że decyzja o pozostaniu w Arsenalu przez 22 lata mogła być błędna.

    czytaj więcej
  • Transferowe podsumowanie dnia #9

    Za nami kolejny dzień transferowego szaleństwa. Tym razem otrzymaliśmy listę graczy znajdujących się na wylocie z Barcelony, nowe doniesienia o poczynaniach transferowych Realu, a także oficjalne odejście Daleya Blinda z Manchesteru United.

    czytaj więcej

Komentarze (9)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze