Simeone: Chelsea, Roma i Atletico zaczynają z takimi samymi szansami

Autor: Dariusz Maruszczak | 12.09.2017 10:35 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Diego Simeone odpowiedział wczoraj na pytania dziennikarzy na konferencji prasowej przed meczem Atletico z Romą.

Łatka faworyta
– Nie mamy kompleksów, nigdy ich nie mieliśmy. Liczy się to, co będzie na boisku. Chelsea, Roma i my zaczynamy z takimi samymi szansami. Grupa jest złożona i interesująca. Każdy może mieć swoje zdanie na temat faworyta.

Roma wyjątkowym rywalem
– Jestem dumny z tego, czego dokonałem jako zawodnik Lazio. Spędziłem w tym klubie trzy wyjątkowe lata, ale bardzo szanuję Romę. Teraz myślę o „Giallorossich” tylko jako naszym najbliższym rywalu, grze tego zespołu, hierarchii w środku pola, umiejętności jego piłkarzy.

Możliwość powrotu do Włoch
– Kiedy graliśmy w ostatniej kolejce na Calderon powiedziałem wszystkim, że wierzę w przyszłość Atletico, które wciąż się rozwija. Myślę, że z otwarciem zimowego okienka transferowego będziemy mogli wzmocnić klub, mamy młodych piłkarzy głodnych gry, jestem podekscytowany nowym stadionem. Te sytuacje mnie napędzają oraz podwajają moją energię i chęci. Jak długo będę widział tę energię, będę trenerem Atletico.

Znaczenie pierwszego meczu
– Wszyscy zdajemy sobie sprawę ze znaczenia tego spotkania. Roma to świetna drużyna, jest estetyczna (nawiązanie do wypowiedzi Eusebio Di Francesco - przyp.red), gra wspaniałą piłkę i trzeba na nią bardzo uważać.

Dojście do finału
– To wielka duma, a zwycięstwo w finale największa. Jeszcze nam się to nie udało, zabrakło dwóch minut, a w drugim pojedynku przegraliśmy po rzutach karnych. Te dwa finały były jednak dla nas wspaniałym doświadczeniem po latach bez gry w Lidze Mistrzów.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Atletico Madryt, AS Roma, Diego Simeone

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze