Messi po raz pierwszy w historii pokonał Buffona i... zaczął swój koncert! Juventus bezradny

Autor: Kacper Chwedoruk | 12.09.2017 22:40 | komentarzy: 15 | kategoria: Recenzja meczu |

Lionel Messi kolejny raz udowodnił jak ważnym zawodnikiem jest dla Barcelony. Argentyńczyk niemalże w pojedynkę wygrał spotkanie z Juventusem i kolejny raz przebrnął przez barierę, której nigdy nie był w stanie złamać.

Pozbawieni kilku ważnych zawodników przyjezdni nie byli w stanie zatrzymać dobrze funkcjonującej maszyny, która dzisiaj zagrała bardzo dobre zawody. FC Barcelona od pierwszego gwizdka kontrolowała wydarzenia boiskowe, chociaż groźniejszą sytuację miał Juventus. Było to uderzenie Pjanicia, obronione bez problemu przez Ter Stegena. 

W końcówce połowy podopieczni Ernesto Valverde mocno przycisnęli gości. Najpierw wystarczyło to na błąd De Sciglio, jednak nowy nabytek katalońskiego zespołu, czyli Ousmane Dembele, fatalnie przestrzelił. W ostatniej minucie pierwszej części, sprawy w swoje ręce wzięli dwie największe gwiazdy gospodarzy. Messi do Suareza, Urugwajczyk do Argentyńczyka, a jeden z dwóch najlepszych piłkarzy świata precyzyjnym uderzeniem po raz pierwszy w karierze pokonał Gianluigiego Buffona.

Po zmianie stron "Duma Katalonii" swoją przewagę jeszcze udokumentowała dwom trafieniami. W obu przypadkach oczywiście niezbędny był "La Pulga". Najpierw jego szarżę prawą flanką zablokował obrońca, który wybił piłkę niemalże z linii bramkowej, a Ivan Rakitić dobił praktycznie do pustej bramki.

Kolejnego gola na koncie zapisał Messi. Gwiazdor z łatwością minął dwóch rywali i zza pola karnego huknął nie do obrony dla, być może, najlepszego bramkarza w historii futbolu. Warto dodać, że kapitan reprezentacji Argentyny mógł ustrzelić hattricka, jednak jego próba wylądowała na słupku.

Podsumowując, wtorkowy hit był teatrem jednego aktora. Był nim oczywiście Lionel Messi, który jeśli gra na swoim poziomie, to jest w stanie poprowadzić, skreślaną już przed startem sezonu Barcelonę, do rzeczy wielkich.  

FC Barcelona – Juventus FC 3:0 (1:0) Messi 45', 69' Rakitić 56' 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Barcelona, Juventus Turyn, Hiszpania, Włochy, Lionel Messi, Barcelona - Juventus 2017-09-12

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (15)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze