Zapowiedź grupy G: FC Porto vs. Beşiktaş JK, RB Leipzig vs. AS Monaco

Mateusz Deluga | 13.09.2017 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Pierwsze spotkania fazy grupowej za nami. W grupie G zmierzą się ze sobą zespoły, które w obecnym sezonie Ligi Mistrzów, będą nie lada egzotyką. W pierwszym pojedynku dojdzie do konfrontacji FC Porto z Beşiktaşem. W drugim meczu absolutny debiutant z Lipska podejmie AS Monaco.

W pierwszym meczu zmierzą się ze sobą dwaj byli piłkarze Realu Madryt, Iker Casillas oraz Pepe. Ten mecz to nie lada gratka dla fanów „Królewskich”, którzy będą mogli przypomnieć sobie czasy, kiedy obaj piłkarze stanowili o sile „Los Blancos”. 

Piłkarze FC Porto w ostatnich pięciu spotkaniach portugalskiej ekstraklasy zanotowali 5 zwycięstw, co daje im dodatkową motywację przed meczem z mistrzami Turcji. Co ciekawe, Beşiktaş JK, po ostatnich wybrykach swoich kibiców prosił, aby ci nie pojawiali się na Estádio do Dragão w obawie przed eskalacją konfliktu, do którego doszło w poprzednim sezonie. Wówczas kibice Olympique’u Lyon oraz Beşiktaşu wszczęli bójkę, przez którą musiano przerwać mecz między drużynami. 

W zespole gospodarzy może martwić nieobecność Vincenta Aboubakara, który w poprzednim sezonie grał w ekipie mistrza Turcji. Teraz po powrocie z wypożyczenia, ma zostać filarem drużyny trenera Conceição.

Natomiast w drużynie Beşiktaşu wydają się być jak najbardziej w porządku. Zespół niespodziewanie zdobył mistrzostwo Turcji. Podopieczni Senola Güneşa po raz kolejny poczują smak Ligi Mistrzów. Przed nimi bardzo trudne zadanie. Muszą przeciwstawić się drużynie, która ma o wiele bardziej bogatsze europejskie CV. W drużynie ze Stambułu nie będzie niespodzianek. Na boisko wybiegną piłkarze, którzy ze swoimi byłymi klubami zdobyli niejedno europejskie trofeum. Wśród takich zawodników możemy wymienić m.in. Adriano, Ricardo Quaresmę, czy wcześniej wspomnianego, Pepe. Obok braku doświadczenia w Champions League, dodatkowym aspektem działającym na niekorzyść będzie brak wsparcia ze strony kibiców.

Przed nami bardzo ciekawe i na pewno  zażarte spotkanie. Myślę, że oba zespoły będą walczyły o drugie miejsce w grupie G, ponieważ pierwsza lokata będzie zarezerwowana dla AS Monaco. 

W dzisiejszym spotkaniu lepsi powinni okazać się gospodarze, którzy mają za sobą większe doświadczenie oraz atut własnego boiska. Nie mniej jednak na Estádio do Dragão czeka nas nie lada widowisko. 

Środa, godz. 20:45 Porto FC Porto – Beşiktaş JK Besiktas -;-

Typ LigaMistrzow.com: 3:2 dla Porto.

Porto:  Casillas – Telles, Marcano, Felipe, Layún – Brahimi, Óliver Torres, Danilo, Corona – Soares, Marega.

Beşiktaş: Fabri – Erkin, Tošić, Pepe, Adriano –  Babel, Özyakup, Talisca, Hutchinson, Quaresma – Negredo.

 

W drugim spotkaniu grupy G, RB Leipzig podejmie AS Monaco. Zespół z Księstwa, po ostatniej dotkliwej porażce z OGC Nice 0:4, będzie chciał podbudować morale. W zupełnie innych nastrojach na mecz wybiegną gracze z Lipska. Wygrana z HSV Hamburg 2:0 uspokoiła podopiecznych trenera Ralpha Hasenhüttla. Nad przebiegiem spotkania będzie czuwał sędzia: Michael Olivier. 

AS Monaco to zespół, który w poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Francji oraz awansował do półfinału Ligi Mistrzów. Kibice wierzą, że drużyna, której liderem jest Kamil Glik, powtórzy sukces z poprzedniego sezonu. Niestety zespół z Monaco opuścili gracze, którzy decydowali o zdobyciu tytułu. Mowa tutaj o Bernardo Silvie, Benjaminie Mendym, Valère Germainie oraz Kylianie Mbappé. Jednak mistrzowie Francji błyskawicznie uzupełnili braki kadrowe i są gotowi na walkę na wielu polach.  

Drużyna z Lipska to absolutny kopciuszek w Lidze Mistrzów. RB Leipzig to zespół, który w ostatnich latach zaliczył niesamowity progres, choć przed nim ciężki sezon. Niemcy będą musieli rozgrywać spotkania na trzech frontach. Tutaj „Bykom” może zabraknąć doświadczenia. Dlatego też drużyna nie jest zaliczana do faworytów, jeśli chodzi o awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Jeżeli kopciuszek zdoła namieszać w europejskich rozgrywkach, to będziemy mieli nie lada niespodziankę. 

Champions League będzie dla piłkarzy z Lipska nagrodą za trudny sezon. Piłkarze mają świadomość, że będzie im ciężko, ale to jest najlepszy moment na zdobywanie europejskiego doświadczenia. Timo Werner, Yussuf Poulusen oraz Naby Keita będą stanowili o sile RB Leipzig. Ten ostatni nie weźmie jednak udziału w starciu z mistrzami Francji. Jeśli chodzi o przyjezdnych, to oni będą musieli sobie radzić bez Thomasa Lemara. 

Z tej konfrontacji zwycięsko powinni wyjść gracze AS Monaco, którzy są faworytem w grupie G. 

Środa, godz. 20:45 Leipzig RB Leipzig – AS Monaco Monaco -;-

Typ LigaMistrzow.com: 2:1 dla Monaco.

Leipzig: Gulácsi – Halstenberg, Upamecano, Orba, Klostermann – Forsberg, Ilsanker, Demme, Sabitzer – Poulsen, Werner. 

Monaco:  Subašić – Jorge, Jemerson, Glik, Sidibe – Ghezzal, Moutinho, Fabinho, Lopez- Falcao - Diakhaby, Falcao.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Francja , Niemcy, Portugalia, Turcja, AS Monaco, Besiktas JK, RB Leipzig, Porto - Besiktas 2017-09-13, Leipzig - Monaco 2017-09-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Marco Verratti na temat rywalizacji z Realem Madryt

    Włoski pomocnik po wygranym meczu ze Strasbourgiem udzielił wypowiedzi dotyczących zbliżających się potyczek z obrońcą Pucharu Europy.

    czytaj więcej
  • Fabinho: To mój ostatni sezon w Monaco

    Pomocnik AS Monaco w lecie był na liście życzeń Manchesteru United i Atlético Madryt. Fabinho zapewnił, że jeszcze do końca sezonu zostanie w Ligue 1 i w styczniu nie zmieni barw klubowych.

    czytaj więcej
  • Kahn: Żałuję, że nie przeszedłem do United

    Legendarny bramkarz Bayernu Monachium, Oliver Kahn przyznał, że żałuje faktu, iż nie przeniósł się do Manchesteru United. Alex Ferguson chciał go kupić w 2003 roku. Jednak Niemiec został i ustanowił rekord Bundesligi, w której zagrał 557 razy. Żaden bramkarz nie może pochwalić się takim wynikiem.

    czytaj więcej
  • Guardiola: Zapytaj mnie w lutym, co sądzę o wylosowaniu Basel

    Josep Guardiola skomentował losowanie Ligi Mistrzów, które odbyło się w poniedziałek. Manchester City zagra z FC Basel. Szwajcarzy w fazie grupowej mierzyli się z inną ekipą z Manchesteru. Na Old Trafford "Czerwone Diabły" wygrały 3:0, zaś w Szwajcarii gospodarz triumfował 1:0.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze