Niewykorzystane sytuacje się mszczą. Liverpool tylko zremisował z Sevillą

Autor: Kacper Chwedoruk | 13.09.2017 22:35 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Gospodarze, mimo sporej przewagi, nie zdołali rozpocząć fazy grupowej od trzech punktów. Zabójczo skuteczna Sevilla wywiozła bardzo cenny remis z Anfield.

Liverpool od pierwszych minut miał zdecydowaną przewagę na placu gry. Wydawało się, że gospodarze od samego początku będą tłamsić przyjezdnych, jednak zapomnieli, że w bloku obronnym jest Dejan Lovren. Chorwat kolejny raz sprezentował gola rywalowi, tym razem nie trafiając w piłkę. Ta spadła prosto pod nogi napastnika Sevilli, który bez kłopotu otworzył wynik spotkania. 

Od tego momentu, naciski Liverpoolu były coraz większe. Marnowane raz za razem dogodne okazje nie załamały "The Reds" i jeszcze przed przerwą wyszli oni na prowadzenie. Najpierw straty odrobił Roberto Firmino, a następnie wyprowadził swój zespół na prowadzenie Mohamed Salah. Egipcjaninowi dobitnie pomógł rykoszet. 

Przed przerwą zawodnicy Kloppa nie wykorzystali rzutu karnego, co ostatecznie zemściło się na nich. Andaluzyjski zespół w drugiej połowie prezentował się zdecydowanie lepiej. Przypadkowa akcja przyniosła im wyrównanie i jak się okazało ustalenie końcowego wyniku. 

W doliczonym czasie idealną okazję zmarnował Luis Muriel. Kolumbijczyk w sytuacji sam na sam z Kariusem fatalnie spudłował. Liverpool, pomimo wielkiej dominacji głównie w pierwszej części gry, nie był w stanie jej udokumentować. Sevilla była nad wyraz skuteczna. Oddała dwa celne strzały, które znalazły drogę do siatki. 

Liverpool FC – Sevilla FC 2:2 (2:1) Firmino 21', Salah 37' – Ben Yedder 5', Correa 72' 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Liverpool FC, Sevilla FC, Anglia, Hiszpania, Mohamed Salah, Roberto Firmino, Wissam Ben Yedder, Liverpool - Sevilla 2017-09-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Liga Mistrzów: Komplet wyników wtorkowych spotkań fazy grupowej

    Najwyższa wyjazdowa wygrana Liverpoolu w historii Ligi Mistrzów, wysokie zwycięstwo Spartaka – dziś zespoły mierzące się w najważniejszych rozgrywkach europejskich po raz kolejny przyprawiły o ból głowy obstawiających wyniki u bukmacherów.

    czytaj więcej
  • RB Leipzig lepszy o jedną bramkę od FC Porto

    Według ekspertów wicemistrz Niemiec w obecnym sezonie Ligi Mistrzów był skazany na pożarcie. Tymczasem podopieczni trenera Ralpha Hasenhüttla tworzą historię, którą z pewnością zapamiętamy na długie lata. Tymczasem w obozie FC Porto panuje spokojna atmosfera, jednak to nie znaczy, że piłkarze trenera Sérgio Conceição odpuszczą mecz z „Bykami”.

    czytaj więcej
  • Najwyższe w historii zwycięstwo Liverpoolu! Maribor zdeklasowany

    Liverpool FC powoli wraca do optymalnej formy. Potwierdził to weekendowy mecz z Manchesterem United, a we wtorkowy wieczór rozgromili rywala aż 7:0. Było to najwyższe w historii wyjazdowe zwycięstwo "The Reds" w Lidze Mistrzów.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze