Remis pogodził RB Leipzig i AS Monaco

Mateusz Deluga | 13.09.2017 22:43 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Absolutny debiutant w Lidze Mistrzów, zespół RB Leipzig podjął na własnym obiekcie AS Monaco. Zespół z Księstwa chciałby powtórzyć sukces z zeszłego sezonu, kiedy udało im się dostać do półfinału rozgrywek. Natomiast dla zespołu z Lipska, to była cenna lekcja, którą zapamiętają na długo.

Początek spotkania przypominał rozgrywkę szachową. Oba zespoły nie wykonały jak dotąd żadnej groźnej akcji, w obawie przed kontratakiem przeciwnika. Groźną sytuację w polu karnym sprowokował Timo Werner, jednak jego strzał został zablokowany przez piłkarzy AS Monaco.

W 32. minucie lewym skrzydłem pomknął Forsberg. Szwed skończył rajd efektową bramką. Pierwszy gol dla RB Leipzig stał się faktem. Jednak gospodarze długo nie cieszyli się z prowadzenia. Nispełna trzy minuty po bramce dla „Byków”, Youri Tielemans zdobył wyrównującą bramkę dla AS Monaco. Belg wykorzystał zamieszanie w polu karnym i umieścił piłkę w siatce.

 Gospodarze mocno zaczęli drugą połowę. Szybki niczym błyskawica Timo Werner przejął piłkę i przebiegł z nią kilka metrów, po czym strzelił na bramkę Benaglio. Futbolówka jednak minęła bramkę gości.

W drugiej połowie oba zespoły nie były już tak aktywne. RB Leipzig próbował skonstruować akcję. Yussuf Poulsen oddał strzał w kierunku bramki, ale Michael Olivier odgwizdał spalonego. Zmarnowana okazja graczy z Lipska.

Na boisku nie zobaczyliśmy więcej bramek, sam mecz w drugiej połowie nie porwał. Przegranym w tym meczu może się czuć AS Monaco, które było faworytem w tym spotkaniu. Natomiast RB Leipzig może cieszyć się z pierwszych punktów w Lidze Mistrzów.

RB Leipzig AS Monaco (1:1) 1:1 Forsberg 32’ Tielemans 35’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Francja , Niemcy, AS Monaco, RB Leipzig, Leipzig - Monaco 2017-09-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze