Zabrakło doświadczenia; „Obywatele” tryumfują!

Autor: Karol Brandt | 13.09.2017 22:49 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

W rywalizacji Feyenoordu z Manchesterem City, goście zaprezentowali swoją wyższość nad rywalem.

Feyenoord Rotterdam kontra Manchester City. W tym spotkaniu gospodarzy od razu spisywało się na pożarcie, jak się okazało później, słusznie.

Już w drugiej minucie wynik otworzył John Stones, który wykorzystał centrę Davida Silvy. W 10. minucie grający na prawym skrzydle, Kyle Walker, dośrodkował futbolówkę w pole karne, gdzie znajdował się Sergio Agüero. Argentyńczyk nie namyślał się długi i oddał strzał skierowany w lewy róg bramki. 2:0!

W 25. minucie zamieszanie w polu karnym wykorzystał Gabriel Jesus, który zaprezentował swoją dobrą dyspozycję. Na następne trafienia musieliśmy poczekać do zmiany stron. W 63. minucie John Stones strzelił swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Tym razem podawał mu Kevin De Bruyne. Chwilę potem swoją szansę miał Raheem Sterling, lecz strzelił w sam środek bramki, czym ułatwił zadanie Bradowi Jonesowi.

Summa summarum Manchester City sięgnął po wygraną, nie tracąc choćby gola.

 

Feyenoord Rotterdam – Manchester City 0:4 (0:3) Jones 2’, 63’, Agüero 10’, Jesus 25’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Anglia, Holandia, Manchester City, Feyenoord Rotterdam, Feyenoord - Man. City 2017-09-13

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze