Milik: Pierwsza połowa była naprawdę słaba

Autor: Dariusz Maruszczak | 14.09.2017 17:32 | komentarzy: 0 | kategoria: News |

Arkadiusz Milik wypowiedział się na temat niespodziewanej porażki Napoli z Szachtarem Donieck w pierwszej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów.

Polak zdobył jedyną bramkę dla Napoli, skutecznie egzekwując rzut karny w 72. minucie. Mimo to nie mógł mieć dobrego nastroju po tym spotkaniu, nie tylko z powodu porażki i słabej gry jego drużyny, ale także przez niewykorzystaną szansę na wyrównanie w końcówce meczu.

– Trudno powiedzieć, dlaczego tak się stało. To już drugi czy trzeci taki mecz, którego nie zaczynamy najlepiej. Musieliśmy dokonać zmian, ponieważ pierwsza połowa była naprawdę słaba – powiedział Milik w wywiadzie dla Mediaset Premium.

– Nie mieliśmy piłki w sposób, jaki chcieliśmy, nie tworzyliśmy sobie takich szans, jakich chcieliśmy. Podczas ostatnich 20-25 minut zaczęliśmy kreować okazje i grać futbol taki, jak zamierzaliśmy, ale to było za późno, żeby wygrać mecz – podsumował napastnik.

Milik ocenił występ swojego rywala w walce o miejsce w składzie Driesa Mertensa, który nieoczekiwanie pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie. – Mertens grał naprawdę dobrze, dał nam dużo energii, jakości i stworzył dużo sytuacji. Rzut karny został podyktowany po faulu na nim. To wielki piłkarz i co mogę więcej powiedzieć? Najgorsze jest to, że przegraliśmy, a teraz musimy patrzeć do przodu i skupić się na lidze.

– Jestem silny fizycznie, silny mentalnie i muszę to pokazać na boisku, a nie mówić o tym w wywiadach. Jestem lepszym piłkarzem niż wcześniej, silniejszą osobą niż byłem i muszę udowodnić swoją jakość – oświadczył 23-latek.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Szachtar Donieck, Arkadiusz Milik, SSC Napoli

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.