Pochettino: Możemy na Wembley zapisać nową historię

Autor: Michał Nowacki | 17.09.2017 14:53 | komentarzy: 2 | kategoria: News |

Mauricio Pochettino przyznał, że remis ze Swansea City może być powodem tego, że Tottenham swoje mecze rozgrywa na stadionie narodowym. Zdaniem trenera "Kogutów" przejście z White Hart Lane na Wembley może deprymować, ale zespół na pewno musi pokazać, że potrafi wygrywać.

W środę "Koguty" z łatwością pokonały na Wembley Borussię Dortmund 3:1 i w sobotę przyjechały "Łabędzie". Łukasz Fabiański swoimi paradami zatrzymał wicemistrza Anglii, który od 30 meczów nie był w stanie zdobyć chociaż bramki. We wtorek Tottenham podejmie u siebie Barnsley w Pucharze Ligi Angielskiej.

– Może faktycznie być tak, że na Wembley gramy gorzej. Możemy rozmawiać o tym do końca sezonu. To dobry moment, aby się zastanowić nad tym, ale Borussię pokonaliśmy tutaj i niektóre mecze wcześniej na Wembley też wygraliśmy. Musimy grać na Wembley i myślę, że musimy się więcej ruszać. Ostatni sezon na White Hart Lane był fantastyczny. Teraz to jest historia i gramy na nowym stadionie, na którym chcemy zapisać także fantastyczne wspomnienia – przyznał Mauricio Pochettino.

Trener "Kogutów" zabrał także głos w sprawie Bena Davisa oraz Moussy Dembélé. Obaj znajdowali się na ławce rezerwowych w meczu ze Swansea, ale szkoleniowiec nie wpuścił ich na murawę.

– Ben Davies doznał drobnego stłuczenia kostki. Jeden piłkarz nie jest kluczem do wygrania meczu. Moussa Dembélé musiał odpocząć po środowym meczu z Borussią Dortmund – dodał Argentyńczyk.

Czytaj więcej o: Anglia, Kontuzje , Trenerzy, Tottenham Hotspur, Swansea City , Ben Davies, Mauricio Pochettino, Mousa Dembele

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • „Obywatele” skarcili „Koguty”

    Z racji zbliżających się świąt, Premier League sprezentowała nam nie lada spotkanie. Na Etihad Stadium Manchester City podjął Tottenham Hotspur. To spotkanie zdecydowanie mogło się podobać, ponieważ obie drużyny grały atrakcyjny dla oka futbol. Zwycięzcą w tym prestiżowym starciu okazał się zespół Josepa Guardioli, który nie był zbyt gościnny dla „Kogutów”.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Man. City vs. Tottenham

    Tym razem błękitna lokomotywa zmierzy się z „Kogutami”, których w ostatnim czasie do zwycięstw prowadzi Heung-Min Son. Co ciekawe, lepszy bilans bezpośrednich starć mają londyńczycy, którzy w ubiegłym sezonie wygrali u siebie 2:0, by na Etihad Stadium zremisować 2:2. Czy zespół Josepa Guardioli dojedzie do następnej stacji w glorii chwały?

    czytaj więcej
  • Simeone: Griezmann będzie jeszcze lepszy w atakującym zespole

    Diego Simeone przyznał, że Antoine Griezmann będzie jeszcze lepszym napastnikiem w zespole bardziej ofensywnym niż Atlético Madryt. Argentyńczyk dodał, że jest pogodzony z tym, że Francuz odejdzie i na pewno pozwoli mu na to.

    czytaj więcej
  • Kahn: Żałuję, że nie przeszedłem do United

    Legendarny bramkarz Bayernu Monachium, Oliver Kahn przyznał, że żałuje faktu, iż nie przeniósł się do Manchesteru United. Alex Ferguson chciał go kupić w 2003 roku. Jednak Niemiec został i ustanowił rekord Bundesligi, w której zagrał 557 razy. Żaden bramkarz nie może pochwalić się takim wynikiem.

    czytaj więcej
  • Heynckess: Muszę oszczędzać Ribéry'ego

    Franck Ribéry wrócił do zdrowia po kontuzji więzadeł krzyżowych i zagrał w sobotę z Eintrachtem Frankfurt 67 minut oraz w środę z 1. FC Köln 73 minuty. Jednak władze Bayernu Monachium nie chcą za bardzo przemęczać 34-latka, aby uraz się jemu nie odnowił.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze