Biały to ulubiony kolor Gorki Iraizoza; kolejny „wyczyn” sędziego

Autor: Karol Brandt | 17.09.2017 18:06 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Gdy wydawało się, że Girona FC zremisuje z Sevillą, byłemu golkiperowi „Lwów” przydarzył się klops. Tym samym, goście zabrali do domu trzy punkty.

O godzinie 16:15 na boisko wybiegły „jedenastki” Girony i Sevilli. Gospodarze w poprzedniej kolejce La Ligi przegrali 0:2 z Athletikiem Bilbao. Zaś goście najpierw pokonali SD Eibar 3:0, a następnie zremisowali 2:2 z Liverpoolem. Dzisiaj po stronie beniaminka hiszpańskiej ekstraklasy zagrać nie mógł jedynie David Timor, który zmagał się z kontuzją. Goście przybyli do Girony bez leczących urazy: Nolito oraz Guido Pizarro. W tym spotkaniu większe szanse na zgarnięcie trzech punktów mieli „Sevillistas”.

Okazję do poprowadzenia tych zawodów miał Ricardo de Burgos Bengoetxea. Pierwsza szansa na zdobycie bramki miała miejsce w 27. minucie, gdy w polu karnym gospodarzy główkował Steven N’Zonzi, jednak fantastyczną paradą popisał się Gorka Iraizoz i rezultat nie uległ zmianie. Na odpowiedź ze strony Girony trzeba było poczekać do 37. minuty. Wówczas Álex Granell zdecydował się na strzał, po którym piłka trafiła w prawy słupek. Ależ było blisko!

W pierwszej odsłonie gry gospodarze mieli patent na przyjezdnych i spokojnie kontrolowali sytuację.

Już w 47. minucie futbolówka w polu karnym trafiła do Juanpe, który uderzył bez namysłu i pomylił się o włos, gdyż „szmacianka” przeleciała tuż obok prawego słupka. Pięć minut później Luis Muriel odebrał piłkę w obrębie pola karnego i oddał strzał, lecz Gorka Iraizoz nie dał się pokonać. 

W kolejnych minutach trenerzy obu zespołów starali się reagować na wynik spotkania, wprowadzając na plac gry świeżych piłkarzy. W 69. minucie Luis Muriel wbiegł w „szesnastkę” gospodarzy i oddał strzał skierowany w lewy dolny róg bramki. Doświadczony bramkarz popełnił fatalny błąd, za co zapłacił cały zespół. 1:0 dla Sevilli!

W 76. minucie Aleix García postanowił uderzyć z dystansu, a piłka poszybowała obok prawego słupka bramki strzeżonej przez Sergio Rico. W 90. minucie sędzia dał się nabrać na faul Larry’emu Kayode i odgwizdał rzut karny dla Girony, którego jednak nie wykorzystał Álex Granell. 

 

Girona FC – Sevilla FC 0:1 (0:0) Muriel 69’

Czytaj więcej o: Sevilla FC, Hiszpania, Luis Muriel, La Liga, Girona FC, Gorka Iraizoz

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Jaka przyszłość czeka Bale'a?

    Walijski skrzydłowy mimo rozegrania świetnego meczu w finale Ligi Mistrzów, nadal nie może być pewny pozostania w Realu Madryt. Jego usługami zainteresowanych jest wiele klubów.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Real vs. Liverpool

    Panie i panowie, przed nami ostatni akord tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem areną ostatecznego starcia o miano najlepszego klubu Europy będzie Stadion Olimpijski w Kijowie. Po jednej stronie ringu stanie Real Madryt. Po przeciwnej prawdziwy czarny koń tych rozgrywek – Liverpool FC. Kto sięgnie po najważniejsze trofeum w sezonie 2017/2018?

    czytaj więcej
  • Dembélé kontuzjowany, rywal przeprasza

    Francuski skrzydłowy FC Barcelony doznał urazu w niedzielnym meczu z Realem Sociedad i znów będzie musiał odpocząć od treningów. Główny winowajca całego zajścia przeprosił go na swoim Instagramie.

    czytaj więcej
  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #2

    Piłkarski sezon 2017/2018 w wykonaniu najlepszych klubów Starego Kontynentu przeminął z wiatrem. W ubiegły weekend walka zakończyła się na arenach ekstraklasy francuskiej, hiszpańskiej i włoskiej. Pozwolę sobie podsumować ostatnie 3 dni zmagań w najlepszych ligach Europy.

    czytaj więcej
  • Zwycięskie pożegnanie „Don Andrésa”

    Na wypełnionym po brzegi Camp Nou, FC Barcelona wygrała swój ostatni ligowy mecz i podziękowała za wspaniałą karierę Andrésowi Inieście.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze