Dwa samobóje dały zwycięstwo PSG. Ambitny Lyon blisko niespodzianki

Autor: Kacper Chwedoruk | 17.09.2017 23:05 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Wicemistrzowie Francji kontynuują marsz w stronę tytułu. Paris Saint-Germain wygrało szósty ligowy mecz z rzędu, co daje im spokojne przodownictwo w tabeli.

Hit na Parc des Princes stał na wysokim poziomie. Wydawało się, że Lyon po wpadce w Lidze Europy (1:1 z Apollonem) daleki jest od swojej optymalnej formy, jednak na mecz z PSG wzniósł się na wyżyny swoich możliwości. To właśnie przyjezdni pierwsi stworzyli sobie dogodną sytuację, ale uderzenie Memphisa Depaya odbił Areola. 

„Paryżanie” zdecydowanie dłużej utrzymywali się przy piłce. Starali się przedrzeć przez mur stworzony z zawodników OL, którzy nie popełniali błędów. Najbliższy szczęścia był tuż przed przerwą Neymar. Były gwiazdor Barcelony huknął mocno z okolic szesnastego metra, jednak Lopes zdołał wybronić to uderzenie. 

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Co prawda ataki gości były coraz odważniejsze, ale i zarazem groźniejsze. Ponownie dobrą interwencją popisał się golkiper gospodarzy, broniąc chytry strzał Nabila Fekira. Następnie do głosu doszli piłkarze z Paryża. Z rzutu wolnego groźnie przymierzył Neymar, ale Lopes był na posterunku. 

Lyon był bardzo bliski szczęścia w 67. minucie. Potężną bombę z daleka posłał Tanguy Ndombele. Strzał pomocnika wylądował na poprzeczce, a kibice PSG mogli odetchnąć z ulgą. Chwilę później świetną zmianę dał Lo Celso. Argentyńczyk raz za razem wygrywał pojedynki jeden na jednego, co w efekcie przyniosło mu asystę przy samobójczym trafieniu Marcelo. 

Po tym golu, gospodarze poszli za ciosem. Edinson Cavani podszedł do rzutu karnego, jednak spudłował. Urugwajczyka zatrzymał portugalski bramkarz, który sparował jego uderzenie na poprzeczkę. W końcówce wicemistrzowie Ligue 1 wyprowadzili zabójczą kontrę. Neymar genialnym podaniem uruchomił Mbappe. Francuz przegrał pojedynek oko w oko z Lopesem, jednak futbolówka trafiła w Morela i wpadła do bramki. 

Tym samym para środkowych obrońców Lyonu zaliczyła po golu samobójczym i zapewniła szóste z rzędu trzy punkty Paris Saint-Germain. Oznacza to, że klub z Parc des Princes zanotował najlepszy start sezonu w swojej historii. 

Paris Saint-Germain – Olympique Lyon 2:0 (0:0) Marcelo 75' (sam.), Morel 86' (sam.)

Czytaj więcej o: Olympique Lyon, Francja , Paris Saint-Germain, Neymar, Edinson Cavani, Kylian Mbappe, Ligue1

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Pastore: Potrzebuję więcej takich spotkań jak z Nantes

    Javier Pastore w obecnym sezonie jest rezerwowym Paris Saint-Germain. Pomocnik przyznaje, że choć potrzebuje regularnych występów przed wyjazdem na mundial do Rosji to nie zamierza w styczniu odchodzić z Parc des Princes.

    czytaj więcej
  • Wymęczony remis Monaco ze spadkowiczem

    AS Monaco rozpoczęło zmagania 13. kolejki Ligue 1, ale nie był to udany występ mistrzów Francji. Zespół zremisował z Amiens 1:1, które przed tym spotkaniem zajmowało 18. miejsce, czyli pierwsze w strefie spadkowej.

    czytaj więcej
  • Trapp: Muszę grać regularnie, aby wyjechać do Rosji na mundial

    Kevin Trapp jest rezerwowym bramkarzem Paris Saint-Germain i nosi się z zamiarem opuszczenia Parc des Princes. Transfer ma spowodować, że będzie podstawowym golkiperem, aby wywalczyć sobie miejsce w składzie i wyjazd do Rosji na mistrzostwa świata z kadrą Niemiec.

    czytaj więcej
  • Owen: Dziękuję Benzemie, bo gdyby nie on, nigdy nie zagrałbym w United

    Po kilku latach Michael Owen ujawnił skrywaną tajemnicę i wyznał, że do Manchesteru United trafił tylko dlatego, że na Old Trafford nie przyszedł Karim Benzema. Sir Alex Ferguson chciał ściągnąć Francuza, który wybrał jednak ofertę Realu Madryt i za 35 milionów euro odszedł do Hiszpanii.

    czytaj więcej
  • Gwiazdor Lyonu pójdzie w ślady Benzemy?

    Ofensywnie usposobiony Nabil Fekir gra obecnie w Olympique Lyon, ale już teraz się mówi, że jest na liście Realu Madryt, Arsenalu, Juventusu i Manchesteru United. Jednak "AS" donosi, że to Zinédine Zidane ma największe szanse zostać jego nowym trenerem.

    czytaj więcej

Komentarze (3)

  • Neral Triumfator
    Nie ma to jak strzelić dwa gole i przegrać 2 : 0 ... Szkoda Lyonu. Zobaczymy jak dalej potoczy się ten sezon we Francji.
  • PolishBarcaFan Triumfator
    No proszę, pierwszy wymagający przeciwnik i już są problemy.
  • auman2 Zwycięzca grupy
    Alves i Neymar zachowali się żałośnie kradnąc piłkę Cavaniemu.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.