James niczym Kleiber; Bayern górą nad Schalke

Autor: Karol Brandt | 19.09.2017 22:19 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

W 5. kolejce Bundesligi „Czeladnikom” przyszło rywalizować z „Bawarczykami”. Piłkarze z Veltins Areny nie będą jednak dobrze wspominać tego starcia.

Dzisiejszego wieczoru czekał nas arcyciekawy pojedynek, w którym FC Schalke 04 podejmowało Bayern Monachium. Gospodarze w weekend pokonali SV Werder Brema 2:1. Natomiast goście rozprawili się z FSV Mainz 05, wbijając „Zero-Piątkom” 4 gole. W tym spotkaniu absencje miały miejsce tylko po stronie monachijczyków, którzy przybyli do Gelsenkirchen bez kontuzjowanych Davida Alaby, Juana Bernata oraz Manuela Neuera. Dodatkowo, niezdolny do gry był Arjen Robben. Faworyta konfrontacji rozgrywanej na Veltins Arenie mogliśmy upatrywać w obrońcy trofeum, Bayernie Monachium.

Rozjemcą pojedynku był Marco Fritz. Już w 8. minucie golkiper gospodarzy musiał wspiąć się na wyżyny własnych umiejętności, gdy przyszło mu wybronić strzał Sebastiana Rudy’ego. Były zawodnik TSG 1899 Hoffenheim huknął z dystansu i tylko skuteczna interwencja Ralfa Fährmanna doprowadziła do tego, że gol ostatecznie nie padł.

W 22. minucie Guido Burgstaller wpakował piłkę do siatki rywali, lecz sędzia anulował trafienie, gdyż dopatrzył się pozycji spalonej. Chwilę potem, po akcji Jamesa Rodrígueza, Naldo w polu karnym zagrał piłkę ręką, a Bayern otrzymał rzut karny. Skutecznym egzekutorem „jedenastki” okazał się Robert Lewandowski, który uderzył w lewy róg bramki.

„Lewy” z kolejnym trafieniem.

W 29. minucie składną akcję „Bawarczyków” wykończył nie kto inny, jak James Rodríguez. Kolumbijczyk otrzymał podanie od Corentina Tolisso i bez trudu pokonał bramkarza „Czeladników”. Jednak kilkanaście sekund później Leon Goretzka był bliski doprowadzenia do wyrównania. Wówczas uderzył w sam środek bramki, a piłkę z linii bramkowej wybił Niklas Süle.

W pierwszej połowie ogromną przewagę w posiadaniu piłki mieli goście, którzy, co najważniejsze, przekuli ją w gole. Ogromną rolę w zdominowaniu rywala miał autor trafienia numer dwa – James Rodríguez.

Bezapelacyjnie, najlepszy zawodnik pierwszej połowy. 

Po zmianie stron trener FC Schalke 04 postanowił wprowadzić na plac gry Jewhena Konoplankę, który zastąpił Amine’a Harita. W 51. minucie James Rodríguez posłał świetną centrę w „szesnastkę” gospodarzy. Wówczas do futbolówki wyskoczył Thomas Müller, a „szmacianka” trafiła w słupek. Kibice przyjezdnych widzieli już piłkę w bramce!

W 66. minucie Guido Burgstaller zmarnował wyborną okazję do zdobycia bramki, strzelając wprost w Svena Ulreicha. Na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry, do siatki „Czeladników” trafił Arturo Vidal. Chilijczyk wykorzystał kapitalnie zagranie kolegi z Ameryki Południowej, który do Bayernu trafił z Realu Madryt.

Rywalizacja Schalke z Bayernem skończyła się wygraną gości w stosunku 0:3.

 

FC Gelsenkirchen-Schalke 04 – Bayern Monachium 0:3 (0:2) Lewandowski 25’ (k.), James 29’, Vidal 75’

Czytaj więcej o: Bayern Monachium, Niemcy, Schalke 04, James Rodriguez, Robert Lewandowski, Arturo Vidal, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

  • Neral Triumfator
    Bayern powoli wraca do sprawności aczkolwiek bez Neuer'a ciężko będzie wygrać z PSG...
  • Gayardos Ćwierćfinalista
    Oby James nie zwalniał :)

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.