Jubilat zapewnił zwycięstwo „Sevillistas”

Mateusz Deluga | 20.09.2017 23:52 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

W 5. kolejce piłkarskiej La Liga zmierzyły się ze sobą Sevilla FC oraz UD Las Palmas. Oba zespoły dzieliła różnica czterech punktów. „Sevillistas”, po czterech kolejkach zajmowali 3. miejsce. Natomiast „La UD” plasowali się na jedenastym miejscu. W przypadku wygranej, Sevilla FC mogła awansować na drugie miejsce przeskakując Atlético Madyt, które wygrało swoje spotkanie 2:0.

Arbitrem dzisiejszego spotkania był sędzia Gonzalez Gonzalez.  Ostatnie starcie między drużynami miało miejsce 12 lutego, wówczas lepsi okazali się piłkarze Sevilli, którzy zwyciężyli 1:0. Zanim zabrzmiał pierwszy gwizdek na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán miał miejsce jubileusz Jesúsa Navasa, który rozegrał 400. spotkań w barwach „Palanganas”.

Początek meczu to zdecydowana dominacja „Sevillistas”, goście bezskutecznie próbowali odebrać piłkę pomocnikom gości. Już w 2. minucie David Garcia z UD Las Palmas otrzymał żółtą kartkę za faul na zawodniku Sevilli. W 15. minucie gospodarze nadal kontrolowali przebieg spotkania, jednak żaden z ataków „Palanganas” nie potrafił zagrozić bramce Chichizoli. Po sześciu minutach swojej szansy szukał Wissam Ben Yedder. Jednak jego strzał został zablokowany przez defensywę UD Las Palmas.

W pierwszej połowie zawodnicy nie stworzyli wielu groźnych sytuacji i po 45 minutach obie drużyny zeszły do szatni przy bezbramkowym rezultacie.

Dziesięć minut po rozpoczęciu drugiej części spotkania, świetną sytuację w polu karnym UD Las Palmas miał Wissam Ben Yedder, jednak jego strzał obronił będący w dobrej formie Leonardo Chichizola. Gospodarze ewidentnie walili głową w mur, a właściwie w linię obrony UD Las Palmas, która skutecznie broniła swojej bramki. Na zegarze była już 79. minuta, a na boisku w dalszym ciągu 0:0.

Wszystko zmieniło się w 83. minucie, kiedy Jesús Navas znalazł się na prawej stronie boiska. Naciskany przez obrońcę zdecydował się na strzał z ostrego konta, który kompletnie zaskoczył Chichizolę. Więcej bramek na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán nie zobaczyliśmy. Sevilla FC wygrała, ale nie porwała kibiców.

Sevilla FC – UD Las Palmas 1:0 (0:0) Navas 83’

Czytaj więcej o: Sevilla FC, Hiszpania, Jesus Navas, UD Las Palmas, La Liga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Chaos w obozie Realu Madryt. C. Ronaldo odejdzie?

    Według najświeższych informacji Florentino Pérez (prezes „Królewskich”) jest już po pierwszych rozmowach ze swoją „prawą ręką” José Ángelem Sánchezem i agentem portugalskiego gwiazdora – Jorge Mendesem.

    czytaj więcej
  • Jaka przyszłość czeka Bale'a?

    Walijski skrzydłowy mimo rozegrania świetnego meczu w finale Ligi Mistrzów, nadal nie może być pewny pozostania w Realu Madryt. Jego usługami zainteresowanych jest wiele klubów.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Real vs. Liverpool

    Panie i panowie, przed nami ostatni akord tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem areną ostatecznego starcia o miano najlepszego klubu Europy będzie Stadion Olimpijski w Kijowie. Po jednej stronie ringu stanie Real Madryt. Po przeciwnej prawdziwy czarny koń tych rozgrywek – Liverpool FC. Kto sięgnie po najważniejsze trofeum w sezonie 2017/2018?

    czytaj więcej
  • Dembélé kontuzjowany, rywal przeprasza

    Francuski skrzydłowy FC Barcelony doznał urazu w niedzielnym meczu z Realem Sociedad i znów będzie musiał odpocząć od treningów. Główny winowajca całego zajścia przeprosił go na swoim Instagramie.

    czytaj więcej
  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #2

    Piłkarski sezon 2017/2018 w wykonaniu najlepszych klubów Starego Kontynentu przeminął z wiatrem. W ubiegły weekend walka zakończyła się na arenach ekstraklasy francuskiej, hiszpańskiej i włoskiej. Pozwolę sobie podsumować ostatnie 3 dni zmagań w najlepszych ligach Europy.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze