Czy ktoś ich kiedyś powstrzyma?! Kolejna kanonada Manchesteru City

Autor: Kacper Chwedoruk | 23.09.2017 18:00 | komentarzy: 4 | kategoria: Recenzja meczu |

Podopieczni Josepa Guardioli bardzo łatwo rozprawili się z Crystal Palace. Manchester City zaaplikował swoim rywalom pięć goli i został samodzielnym liderem Premier League.

W pierwszej połowie nic nie zapowiadało takiego obrotu spraw. Chociaż Manchester atakował, to goście z Londynu byli w stanie się skutecznie bronić. Groźne okazje dopiero tuż przed końcem pierwszej części przyniosły efekt, a worek z bramkami rozwiązał niezawodny ostatnio Leroy Sane.

Po zmianie stron Crystal Palace musiało grać bardziej odważnie, chcąc doprowadzić do remisu. To była woda na młyn dla "Obywateli", którzy nie pozostawili cienia wątpliwości kto był lepszy. Tuż po przerwie prowadzenie podwyższył Raheem Sterling, wykorzystując podanie niemieckiego skrzydłowego. 

Nie minęło nawet dziesięć minut, a Angilk ponownie wpisał się na listę strzelców. Tym razem perfekcyjnym podaniem obsłużył go Sergio Aguero. Argentyńczyk kontynuował strzelanie na Etihad Stadium. Snajper wykorzystał idealną wrzutkę Sane i uderzeniem głową dobił przeciwnika. 

W samej końcówce meczu Fabian Delph pokazał swoje umiejętności. Pomocnik przepięknym uderzeniem zza pola karnego ustalił wynik spotkania. 

Manchester City – Crystal Palace 5:0 (1:0) Sane 44', Sterling 51', 59', Aguero 79', Delph 89' 

Czytaj więcej o: Anglia, Manchester City, Sergio Aguero, Raheem Sterling, Crystal Palace, Leroy Sane , Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze