Szóste zwycięstwo z rzędu "Azzurrich". Beniaminek blisko sensacji

Autor: Kacper Chwedoruk | 23.09.2017 20:00 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

SSC Napoli miało olbrzymie kłopoty z beniaminkiem, SPAL. Podopieczni Maurizio Sarriego ostatecznie odnieśli szóste ligowe zwycięstwo z rzędu, triumfując tym razem 3:2.

Jedni z głównych kandydatów do detronizacji Juventusu Turyn fatalnie rozpoczęli spotkanie. Spal dość niespodziewanie wyszedł na prowadzenie po soczystym uderzeniu z dystansu Schiattarella. Gospodarze długo jednak z przewagi się nie cieszyli, bowiem minutę później do wyrównania doprowadził Lorenzo Insigne. 

Trzecia drużyna Serie A poprzedniego sezonu przed przerwą nie była w stanie wykorzystać swojej przewagi. Wydawało się jednak, że jeśli w drugiej części utrzymają taką intensywność gry, to trzy punkty zabiorą ze sobą. 

Tak też się stało, ale nie bez problemów. Co prawda zawodnicy ze Stadio San Paolo na dwadzieścia minut przed końcem dopięli swego i objęli liderowanie, to długo się nim nie nacieszyli. Bardzo szybką ripostą popisał się Viviani, który bezbłędnie wykorzystał rzut wolny. Przy tym trafieniu nie popisał się Pepe Reina. 

Gdy wszyscy myśleli, że Spal będzie potrafiło wytrwać z tym wynikiem do ostatniego gwizdka arbitra, to sprawy w swoje ręce niespodziewanie wziął Faouzi Gouhlam. Reprezentant Algierii indywidualną akcją przesądził losy meczu i precyzyjnym uderzeniem swoją gorszą, prawą nogą, zapewnił przyjezdnym trzy punkty. 

Odnotujmy, że Piotr Zieliński zagrał 70 minut, a zmienił go Arkadiusz Milik. 

SPAL 2013 – SSC Napoli 2:3 (1:1Schiattarella 13', Viviano 78' – Insigne 14', Callejon 72', Ghoulam 83' 


Czytaj więcej o: Włochy, Jose Callejon, Lorenzo Insigne, SSC Napoli, Serie A TIM, Faouzi Ghoulam, SPAL

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze