Albańskie deja vu [Aktualizacja]

Autor: Grzegorz Góra | 25.09.2017 11:52 | komentarzy: 1 | kategoria: News |

Greckie media donoszą, że Besnik Hasi stracił posadę trenera Olympiakosu po ligowej porażce z AEK Ateny 2:3. Rok temu, w podobnych okolicznościach, pożegnał się z posadą w warszawskiej Legii.

Jeśli doniesienia greckich dziennikarzy okażą się prawdą, albański trener przeżyje prawdziwe deja vu. Rok temu 45-letni Hasi trafił do Legii, którą najpierw wzmocnił m.in. Vadisem Odjidja-Ofoe, a następnie, po wielu latach przerwy, wprowadził do piłkarskiej Ligi Mistrzów. Niewątpliwy sukces nie przełożył się jednak na zaufanie zarządu i po kilku fatalnych występach, Albańczyk stracił pracę. 

Teraz, po roku od tamtych wydarzeń, historia zatacza koło. Trener Hasi trafił do Grecji, gdzie podobnie jak w przypadku Legii, sprowadził Vadisa Odjidję-Ofoe, awansował do Champions League i... stracił pracę. Kariera Albańczyka w Pireusie trwała zaledwie 11 spotkań.

Oficjalna strona mistrzów Grecji nie potwierdziła jeszcze medialnych doniesień, jednak wszystko wskazuje na to, że jeszcze dziś wydany zostanie komunikat o zakończeniu współpracy z dotychczasowym szkoleniowcem.

Aktualizacja

Potwierdziły się doniesienia greckich mediów. Besnik Hasi nie jest już trenerem Olympiakosu. Albańczyka na tym stanowisku zastąpił szkoleniowiec, który dobrze zna realia klubu z Pireusu. Dla Takisa Lemonisa jest to czwarta przygoda z „Czerwono-białymi”. Ostatni raz prowadził ten zespół w okresie od marca do czerwca. Wówczas, Olympiakos SFP sięgnął po mistrzostwo kraju. Dodajmy, że 57-latka czeka bardzo trudny debiut, gdyż w najbliższą środę jego drużyna zmierzy się na wyjeździe z Juventusem. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Olympiakos Pireus, Trenerzy, Grecja, Legia Warszawa, Besnik Hasi, Juventus - Olympiacos 2017-09-27, Takis Lemonis

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zapowiedź grupy E: Maribor vs. Liverpool, Spartak vs. Sevilla

    „Sevillistas” przewodzą stawce, jednak za ich plecami znajdują się „The Reds” oraz „Czerwono-Biali”. Bez wątpienia piłkarze z miasta Beatlesów będą mieli łatwiejsze zadania i w przypadku wygranej, mogą wysunąć się na prowadzenie.

    czytaj więcej
  • Boateng chciał odejść z Bayernu!

    Stoper „Bawarczyków” przyznał, że ubiegłego lata myślał o opuszczeniu klubu z Monachium.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Raport ligowy #3

    W ciągu ostatnich dwóch tygodniach wiele działo się na stadionach w Europie. Nie tylko w najlepszych ligach i najlepszych zespołach. Jak wyglądały pojedynki pozostałych klubów biorących udział w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze