„Koguty” zrobiły swoje; Kane katem APOEL-u!

Autor: Karol Brandt | 26.09.2017 22:55 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Wicemistrz Anglii nie dał szans podopiecznym George Donisa, aplikując im trzy gole.

Emocje w tym starciu zaczęły się w okolicach dwudziestej minuty. Wówczas, najpierw główkował Heung-Min Son, a piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. Chwilę potem Igor de Camargo huknął w poprzeczkę! Bramkarz mógł tylko obserwować futbolówkę.

W 39. minucie prowadzenie gościom dał Harry Kane, który uderzył z okolic pola karnego, obok interweniującego golkipera rywali.

Po przerwie genialną interwencją popisał się Hugo Lloris. Francuz zatrzymał uderzenie Efstathiosa Aloneftisa. W 62. minucie kolejnego gola strzelił Harry Kane. Tym razem Anglik wykorzystał podanie Moussy Sissoko. Kilka minut później wychowanek „Kogutów” zaprezentował swoją wszechstronność, pakując piłkę do siatki po uderzeniu głową. Bramkarz był bez szans!

Ostatecznie, Tottenham Hotspur sięgnął po kolejne trzy „oczka” w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

 

APOEL FC  – Tottenham Hotspur  0:3 (0:1) Kane 39’, 62’, 67’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Anglia, Tottenham Hotspur, Cypr, Apoel Nikozja, Harry Kane, APOEL - Tottenham 2017-09-26

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

  • Neral Triumfator
    Dobry początek Totków. Oby tak dalej i awansowali z grupy ;)

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.