Liga Mistrzów: Komplet wyników środowych spotkań fazy grupowej

Autor: Karol Brandt | 27.09.2017 23:45 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Wczoraj padły 23 gole. Piłkarze mierzący się dziś w Champions League poprawili ten wynik o dwa trafienia.

Recenzja meczu Qarabağ FK – AS Roma

Recenzja meczu CSKA Moskwa – Manchester United

Recenzja meczu Juventus FC – Olympiakos SFP

Recenzja meczu Sporting CP – FC Barcelona

Recenzja meczu Paris Saint-Germain – Bayern Monachium

Recenzja meczu Atlético Madryt – Chelsea FC 

 

Celtic FC, po gromkich batach, jakie otrzymał od piłkarzy PSG, miał szansę na rehabilitację w starciu z Anderlechtem. Pierwszy gol w tym spotkaniu padł dopiero w 38. minucie, gdy piłkę do pustej bramki wpakował Leigh Griffiths. Sytuację Szkotowi mocno ułatwił Kieran Tierney.

Już pięć minut po zmianie stron było 2:0 dla Celtiku. Wówczas, po pięknej, indywidualnej akcji gola strzelił Patrick Roberts. Warto dodać, że futbolówka wpadła do siatki po rykoszecie. W 73. minucie swoją okazję mieli gospodarze, jednak Craig Gordon wspiął się na wyżyny własnych umiejętności i udaremnił próbę Pietera Gerkensa.

W doliczonym czasie gry wynik ustalił Scott Sinclair, a Celtic FC sięgnął po trzy cenne punkty, które mogą okazać się znamienne w kontekście walki o trzecią pozycję w grupie.

 

RSC Anderlecht – Celtic FC 0:3 (0:1) Griffiths 38’, Roberts 50’, Sinclair 90+3’

 

 

Także zawodnicy Benfiki chcieli zmyć wstyd po niespodziewanej porażce w starciu z CSKA Moskwa. Jednak rzeczywistość była zupełnie odwrotna, ale po kolei.

W drugiej minucie FC Basel objął prowadzenie, gdy do siatki rywali trafił Michael Lang. Kilkanaście minut później wielki talent z Kamerunu, a więc Dimitri Oberlin wykiwał jednego z rywali, a następnie oddal strzał w środek bramki, a po chwili mógł cieszyć się z trafienia.

Na kolejne gole musieliśmy poczekać do drugiej połowy. Wówczas, najpierw w polu karnym przewinił Ljubomir Fejsa, a sędzia odgwizdał „jedenastkę”. Karnego na gola zamienił Ricky van Wolfswinkel, pomimo tego, że zamiary Holendra wyczuł Julio Cesar. W 69. minucie Dimitri Oberlin ponowie wpisał się na listę strzelców, także tym razem oddał strzał w środek bramki...

W 76. minucie do odbitej w polu karnym piłki dopadł Blás Riveros i bez większego trudu, jak się później okazało, ustalił wynik tej konfrontacji. Któż mógł spodziewać się wygranej FCB i to aż tak wysoko?

 

FC Basel  – SL Benfica 5:0 (2:0) Lang 2’, Oberlin 20’, 69’, Van Wolfswinkel 59’ (k.), Riveros 76’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, RSC Anderlecht, Celtic Glasgow, Szkocja, Belgia, Portugalia, Benfica Lizbona, FC Basel, Szwajcaria, Anderlecht - Celtic 2017-09-27, Basel - Benfica 2017-09-27

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze