Mecz efektownych goli w Augsburgu

Autor: Karol Brandt | 30.09.2017 17:25 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

W 7. kolejce Bundesligi rywalem BVB był FC Augsburg. Oba zespoły prowadziły dość zacięte zawody, a ozdobą starcia były piękne trafienia, wśród których na szczególną uwagę zasługuję „podcinka” Kagawy.

Punktualnie o godzinie 15:30 Borussia Dortmund rozgrywała mecz w delegacji z miejscowym Augsburgiem. Gospodarze w poprzedniej kolejce ligowej zremisowali bezbramkowo ze Stuttgartem. Zaś goście roznieśli w pył imiennika z Mönchengladbach, wygrywając 6:1. Jednak kilka dni później przegrali z Realem Madryt 1:3. W obu zespołach mieliśmy do czynienia z plagą kontuzji, a zagrać nie mogli m.in. Marvin Friedrich (FC Augsburg) oraz Marcel Schmelzer (BVB). Faworytem tego spotkania był zespół z Zagłębia Ruhry.

Przestrzegania przepisów pilnował dziś Marco Fritz. Już w czwartej minucie goście objęli prowadzenie, gdy po centrze z rzutu rożnego, do pozycji strzeleckiej w polu karnym doszedł Andrij Jarmołenko. Ukrainiec piętą wpakował piłkę do siatki rywali. Klasa!

W 11. minucie miejscowi doprowadzili do wyrównania. W tej sytuacji Caiuby wykorzystał perfekcyjne dośrodkowanie Philippa Maxa, oddając strzał głową. Piękne trafienie! W 23. minucie błąd przed własnym polem karnym popełnił Philipp Max, a gracze BVB to wykorzystali. Andrij Jarmołenko zagrał piłkę do Shinjiego Kagawy. Japończyk pociął futbolówkę i z około szesnastu metrów przelobował golkipera Augsburga. To można oglądać w nieskończoność.

Oto autor trafienia, które z pewnością będzie kandydowało do gola kolejki. 

Już w doliczonym czasie gry genialnym podaniem popisał się Jeremy Toljan, lecz Shinji Kagawa przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Przedtem boisko z powodu kontuzji opuści piłkarz Augsburga, Rani Khedira. Jednego z braci Khedira zastąpił Ja-Cheol Koo.

Tym samym obie ekipy zeszły do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu przyjezdnych. 

Po przerwie nie dostrzegliśmy zmian w składach obu ekip. W 63. minucie z powodu urazu boisko opuścił Andrij Jarmołenko, w miejsce którego pojawił się Maximilian Philipp. W 71. minucie w polu karnym rywali główkował Pierre-Emerick Aubameyang, lecz Marvin Hitz wykazał się wspaniałym refleksem i sparował piłkę na rzut rożny. 

W 79. minucie żółtą kartkę za faul na Łukaszu Piszczku otrzymał Ja-Cheol Koo. Przewinienie miało miejsce w „szesnastce” gospodarzy. W związku z tym arbiter wskazał na jedenasty metr. Piłkę na „wapnie” ustawił Pierre-Emerick Aubameyang, jednak golkiper Augsburga nie dał nabrał się Gabończykowi i został na środku bramki, pewnie wyłapując podciętą futbolówkę.

Pomimo kilku szans w końcówce spotkania, wynik już się nie zmienił, a trzy punkty wpłynęły na konto ligowe dortmundczyków.

 

FC Augsburg – Borussia Dortmund 1:2 (1:2) Caiuby 11’ – Jarmołenko 4’, Kagawa 23’

Czytaj więcej o: Niemcy, Borussia Dortmund, Shinji Kagawa, Andrij Jarmolenko, FC Augsburg, Bundesliga

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Przełamanie Bayernu, Lewandowski bliski hat-tricka

    Bayern Monachium po przerwie na mecze międzynarodowe wrócił do rozgrywek w Bundeslidze. Mistrz Niemiec mierzył się na wyjeździe z VfL Wolfsburg i po ostatnich wpadkach wrócił na zwycięską ścieżkę. Dublet zaliczył Robert Lewandowski.

    czytaj więcej
  • Dublet Nelsona daje oddech „Wieśniakom”

    Do przerwy „Legenda” prowadziła z Hoffenheim, lecz w drugiej połowie wynik odwrócił Reiss Nelson, któremu wtórował Ádám Szalai.

    czytaj więcej
  • „Szwaby” na kolanach. Świetne zawody Bürkiego

    Borussia Dortmund nie dała większych szans rywalom ze Stuttgartu, choć na początku drugiej połowy mogło być różnie, gdyby nie świetne interwencje Romana Bürkiego.

    czytaj więcej
  • „Kapryśna Diwa” pokonuje „Wieśniaki”. Rebić z czerwoną kartką!

    Z rezultatu meczu siódmej kolejki Bundesligi może cieszyć się Eintracht Frankfurt, który dwukrotnie wykorzystał fatalną dyspozycję Olivera Baumanna. W odniesieniu zwycięstwa nie przeszkodziła nawet czerwona kartka, którą obejrzał Ante Rebić.

    czytaj więcej
  • Bayern przegrywa ligową batalię u siebie

    Bayern Monachium nie potrafił wygrać trzech kolejnych spotkań z rzędu. Najpierw zremisował z Augsburgiem 1:1, z którym dzisiaj Borussia Dortmund wygrała po dramatycznej końcówce 4:3, później Hertha BSC ograła „Bawarczyków” 2:0 po golach Vedada Ibisevicia oraz byłego legionisty, Ondreja Dudy. Przyszła pora na Ligę Mistrzów, gdzie Bayern zremisował u siebie z Ajaksem 1:1. Dzisiaj na Allianz Arena przyszło się im mierzyć z Borussią Mönchengladbach. Wcześniej hat-tricka skompletował Paco Alcácer z Borussii Dortmund, więc Robert Lewandowski musiał go gonić.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

  • Neral Triumfator
    BVB w lidze gra wspaniale a w LM kiepsko im idzie... Może się przytrafić specyficzny sezon - bez wyjścia z grupy LM ale z mistrzostwem.
  • auman2 Zwycięzca grupy
    Szanse na wyjście są cały czas. Co do meczu, to najgorszy mecz sezonu, Obama dno, mam nadzieje, że w kolejnym meczu na ławie usiądzie, ale liczą się 3pkt. Real za bardzo wymęczył Borussie i nie mieli siły na nic.

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.