Bezbarwne Atlético Madryt zremisowało z CD Leganés

Mateusz Deluga | 30.09.2017 22:37 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Spotkanie między CD Leganés a Atlético Madryt, przez hiszpańskich dziennikarzy było określane mianem mini derbów Madrytu. Po przegranej w ostatnich minutach na własnym boisku z Chelsea FC, zespół Diego Simeone musiał osiągnąć korzystny rezultat z CD Leganés. Jednak coś poszło nie tak...

CD Leganés to zespół, który awansował do La Ligi w poprzednim sezonie. W obecnych rozgrywkach „Pepineros” zajmowali 7. miejsce i w przypadku wygranej z zespołem „Atleti”, mieli okazję na awans na trzecią pozycję w tabeli.

 W 20. minucie Szymanowski dośrodkował w pole karne „Atleti”, jednak strzał Beauvue nie trafił w światło bramki Jana Oblaka. To była jak dotąd pierwsza składna akcja gospodarzy

Dobrze ustawiona defensywa „Pepineros” nie pozwoliła Atlético Madryt zbliżyć się do pola karnego CD Leganés.

Pierwsza połowa nie obfitowała w wiele sytuacji strzeleckich. Obie drużyny były skoncentrowane na grze obronnej. Zarówno CD Leganés, jak i Atlético Madryt brakowało kluczowych podań, które pomogłyby w zdobyciu bramek.

W 54. minucie groźnie na bramkę gości uderzył Nabil El Zhar. Niesamowity refleks Jana Oblaka uchronił „Atleti” od straty gola. Po zmianie stron na murawie niewiele się zmieniło. „Los Colchoneros” próbowali skruszyć mur, który utworzyli obrońcy CD Leganés.

Osiemnaście minut przed końcem spotkania wspaniałą robinsonadą popisał się Ivan Cullar, który obronił strzał głową Diego Godina.

Na stadionie Municipal de Butarque nie zobaczyliśmy bramek. Atlético Madryt musiało podzielić się punktami z CD Leganés.

Drużynie Diego Simeone zdecydowania przyda się przerwa reprezentacyjna, ponieważ „Los Colchoneros” jak na razie nie zachwycają swoją grą.

 

CD Leganés – Atlético Madryt 0:0 


Czytaj więcej o: Atletico Madryt, Hiszpania, La Liga, CD Leganes

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Napoli potwierdza zainteresowanie Vrsaljko

    Prezes Napoli Aurelio De Laurentiis przyznał, że Atletico Madryt pozwoli jego drużynie sprowadzić Sime Vrsaljko, ale dopiero w letnim okienku transferowym

    czytaj więcej
  • Fabinho: To mój ostatni sezon w Monaco

    Pomocnik AS Monaco w lecie był na liście życzeń Manchesteru United i Atlético Madryt. Fabinho zapewnił, że jeszcze do końca sezonu zostanie w Ligue 1 i w styczniu nie zmieni barw klubowych.

    czytaj więcej
  • Simeone: Griezmann będzie jeszcze lepszy w atakującym zespole

    Diego Simeone przyznał, że Antoine Griezmann będzie jeszcze lepszym napastnikiem w zespole bardziej ofensywnym niż Atlético Madryt. Argentyńczyk dodał, że jest pogodzony z tym, że Francuz odejdzie i na pewno pozwoli mu na to.

    czytaj więcej
  • Raport ligowy: Spadkowicze #1

    Popis Łukasza Teodorczyka, świetny mecz w derbach Moskwy i kolejna porażka Borussii Dortmund. Jak wyglądał miniony weekend u drużyn, które nie awansowały do fazy pucharowej Ligi Mistrzów?

    czytaj więcej
  • Barcelona z tarczą, Villarreal z czerwienią

    Piłkarze Ernesto Valverde zgarnęli kolejne trzy punkty w La Liga i utrzymali bezpieczne prowadzenie w ligowej tabeli. Piłkarze z Estadio de la Cerámica nie mieli dziś dość atutów, by przeciwstawić się liderowi.

    czytaj więcej

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze