Wenger: Barcelona to zespół polityczny, ale byłoby ciekawie zobaczyć ją w Premiership

Autor: Michał Nowacki | 02.10.2017 20:56 | komentarzy: 5 | kategoria: News |

Trener Arsenalu, Arsène Wenger przyznał, że przeniesie Barcelony do rozgrywek w Premiership byłoby czymś ciekawym. Francuz jednak dodaje, że pierwszeństwo mają dwaj giganci ze Szkocji: Celtic FC i Rangers FC.

W Hiszpanii trwają wybory i mówi się o niepodległości dla Katalonii, kilka lat temu powstał także pomysł, aby "Blaugrana" mecze rozgrywała w Ligue 1, gdzie będzie walczyć z Paris Saint-Germain o tytuł mistrza. Teraz także i ta rywalizacja byłaby ciekawa, po tym jak w lecie Neymar przeniósł się z Barcelony do Paryża. Władze Primera División ostrzegły już trzy kluby: Barcelonę, Espanyol i Gironę, że jeśli Katalonia się odłączy od Hiszpanii to nie będzie zgody, aby kluby grały w La Liga.

– Chciałbym nauczyć się katalońskiego. Jeśli Barcelona chce dołączyć do Premier League, to rywalizacja w lidze będzie jeszcze trudniejsza dla wszystkich. Nie sądzę jednak, że tak się stanie w najbliższym czasie. To ciekawe i zdarzają się przypadki takie jak te, że Barcelona jest klubem politycznym. Mamy w lidze 20 klubów, ale jeśli chcemy zwiększyć ligę do 24 drużyn to szkockie kluby będą miały pierwszeństwo – powiedział Wenger.

Kataloński minister sportu, Gerard Figueras powiedział niedawno jaka może być przyszłość Barcelony i innych klubów z tego regionu geograficznego.

– Barcelona jest w elicie klubów i będzie miała prawo wybierać między rywalizacją w lidze katalońskiej lub w zagranicznej. W przypadku niepodległości drużyny katalońskie w La Liga: Barcelona, ​​Espanyol i Girona będą musiały zdecydować, gdzie chcą grać. Mogą robić to w Hiszpanii lub w sąsiednim kraju, takim jak Włochy lub Francja – rzekł Gerard Figueras.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, FC Barcelona, Glasgow Rangers, Celtic Glasgow, Anglia, Hiszpania, Francja , Szkocja, Włochy, Arsene Wenger, Trenerzy, Paris Saint-Germain, Espanyol, La Liga, Serie A TIM, Premier League, Ligue1, FC Girona

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Zidane: Darzę Heynckesa maksymalnym szacunkiem

    Francuski szkoleniowiec podczas przedmeczowej konferencji został zapytany m.in. o Juppa Heynckesa i poprawę gry Bayernu pod jego wodzą.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Bayern vs. Real

    Mistrzowie Niemiec mają z „Królewskimi” rachunki do wyrównania. Do tego na ławce trenerskiej „Bawarczyków” jest Jupp Heynckes, pod wodzą którego Bayern Monachium eliminował Real Madryt w sezonie 2011/2012. Przed rokiem piłkarze niemieckiej drużyny czuli się oszukani, gdy „Los Blancos” ich kosztem awansowali do półfinału. Tym razem stawką jest wielki finał.

    czytaj więcej
  • Faraon rzucił klątwę na „Wilki”

    „The Reds” na Anfield zachowali się jak prawdziwi gospodarze. Zawodnicy Jürgena Kloppa ciepło przyjęli ekipę „Wilków”, która wyeliminowała wielką FC Barcelonę. Jednak bohaterem dzisiejszego wieczoru był Mohamed Salah, który dał się we znaki swoim byłym kolegom z drużyny.

    czytaj więcej
  • Nainggolan: To będzie otwarty mecz

    Pomocnik AS Romy Radja Nainggolan przyznał, że nie potrzebuje dodatkowej motywacji w meczu z Liverpoolem.

    czytaj więcej
  • Totti: W Liverpoolu Salah może wyrażać siebie w jak najlepszy sposób

    Legendarny piłkarz AS Romy Francesco Totti wypowiedział się na temat dzisiejszego spotkania z Liverpoolem. Włoch chwalił atmosferę na Anfield i byłego piłkarza „Giallorossich” Mohameda Salaha.

    czytaj więcej

Komentarze (5)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze