Robben zakończył reprezentacyjną karierę

Autor: Dariusz Maruszczak | 11.10.2017 13:59 | komentarzy: 4 | kategoria: News |

Po kolejnych nieudanych eliminacjach Holendrów Arjen Robben zdecydował się zrezygnować z gry w reprezentacji.

Holandia potrzebowała wczoraj cudu, żeby wyprzedzić Szwecję i awansować na drugie miejsce w swojej grupie. „Oranje” musieli bowiem zwyciężyć ze Skandynawami aż siedmioma golami, ale ostatecznie wygrali tylko 2:0 i drugi raz z rzędu nie zagrają na wielkim turnieju. Najmniej może sobie zarzucić właśnie Robben, który strzelił Szwecji dwie bramki, a ogólnie rzecz biorąc, w siedmiu meczach eliminacyjnych zaliczył aż sześć trafień.

33-latek zdecydował, że nie będzie uczestniczył w kolejnych eliminacjach i zawiesi buty na kołku. Podczas następnych mistrzostw Europy Robben będzie miał 36 lat. Trudno oczekiwać, by wiek i stan zdrowia (nigdy nie był odporny na urazy) pozwoliły mu wówczas na grę na najwyższym poziomie. Skrzydłowy z pewnością był wielce rozczarowany brakiem awansu na dwa turnieje z rzędu, zwłaszcza po niezmiernie udanych dla niego mistrzostwach świata w 2014 roku, na których należał do najlepszych zawodników.

Tym samym awans do finału mistrzostw świata w 2010 roku pozostanie dla Robbena największym sukcesem w karierze reprezentacyjnej. A warto przypomnieć, że skrzydłowy nie wykorzystał wtedy dwóch świetnych okazji do zdobycia gola, przegrywając pojedynki z Ikerem Casillasem. Hiszpanie pokonali wtedy Holendrów 1:0.

Nie można jednak na tej podstawie umniejszać zasług Robbena. Jak wyliczyła Opta, 33-latek co 112 minut strzelał gola bądź zaliczał asystę w reprezentacji. Łącznie Robben zdobył 37 bramek i zanotował 29 asyst w 96 występach w kadrze narodowej od momentu debiutu w 2003 roku. Kto wie, ile będą musieli teraz czekać Holendrzy na pojawienie się w ich futbolu gwiazdy podobnego formatu.

Czytaj więcej o: Holandia, Arjen Robben

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Powrót do normalności; Bayern ograł Mainz

    Mistrzowie Niemiec mierzyli się dzisiaj z „Zero-Piątkami” i niewiele zabrakło, a strzelili by im pięć goli. Warto nadmienić, że Robert Lewandowski zdobył w tym meczu dwie bramki.

    czytaj więcej
  • Robben: Powtarzaliśmy sobie w trakcie meczu, że musimy rozstrzygnąć losy awansu już teraz

    Arjen Robben otworzył wynik meczu z Arsenalem i przyznał, że Bayern jest już praktycznie pewny awansu do dalszej fazy.

    czytaj więcej
  • Ależ strzelanina! Bayern gromi Arsenal

    Ta para w Lidze Mistrzów to już klasyk. Po raz trzeci w krótkim okresie, Bayern spotkał się z Arsenalem. Mecz obfitował w wiele akcji i jeszcze więcej bramek. Bayern pokazał, że słabsza dyspozycja w lidze nie przekłada się na rozgrywki europejskie. Arsenal natomiast, udowodnił, że nie jest jeszcze gotowy na przełamanie złej passy w meczach z mistrzem Niemiec.

    czytaj więcej
  • Lewandowski: Potrzebowałem czasu, aby zrozumieć styl gry Robbena

    Robert Lewandowski przyznał, że potrzebował dużo czasu zanim przyzwyczaił się do gry i charakteru Arjena Robbena. Teraz Polak ujawnia, że znakomicie się rozumie z holenderskim skrzydłowym. Spekulowano, że Holender gra egoistycznie i Lewandowski musiał wiele razy ukrywać swoją złość na zachowanie skrzydłowego na boisku. Obecnie sprawa ucichła i obaj piłkarze zaczęli się lepiej rozumieć.

    czytaj więcej

Komentarze (4)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze