„Orły” mają co świętować; „The Blues” przegrali!

Autor: Karol Brandt | 14.10.2017 17:53 | komentarzy: 2 | kategoria: Recenzja meczu |

Piłkarze Crystal Palace FC sprawili ogromną niespodziankę, pokonując na własnym stadionie londyńską Chelsea.

Dzisiejszego popołudnia Chelsea FC rywalizowała na wyjeździe z Crystal Palace FC i już w 11. minucie straciła pierwszego gola autorstwa... Cesara Azpilicuety, który pokonał własnego bramkarza. Kilka minut później Tiemoué Bakayoko doprowadził do wyrównania, pakując futbolówkę do siatki rywali po strzale głową.

Tuż przed przerwą prowadzenie gospodarzom dał Wilfried Zaha. Były skrzydłowy Manchesteru United z ogromną łatwością minął zasieki obronne rywali i uderzył obok interweniującego bramkarza.

Po zmianie stron świetną okazję do wyrównania miał Cesc Fàbregas, lecz piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę. Ależ było blisko! W 58. minucie boisko opuścił Michy Batshuayi, którego zastąpił Pedro. W kolejnych minutach przyjezdni za wszelką cenę chcieli doprowadzić do remisu, nie potrafili jednak stworzyć sobie klarownej sytuacji strzeleckiej.

Summa summarum wynik nie uległ zmianie i trzy punkty zostały na Selhurst Park.

                                                                                 

Crystal Palace FC – Chelsea FC 2:1 (2:1) Azpilicueta 11’ (sam.), Zaha 45’ – Bakayoko 18’

Czytaj więcej o: Chelsea FC, Anglia, Crystal Palace, Premier League

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze