Insigne katem „Giallorossich”

Mateusz Deluga | 14.10.2017 22:41 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Stadio Olimpico w Rzymie zmieniło się dziś w arenę zmagań AS Romy oraz SSC Napoli. To spotkanie miało wyłonić drużynę, która będzie miała większe szanse na zdobycie Scudetto w obecnym sezonie Serie A. Emocji w tym spotkaniu nie brakowało. Zadbali o to zawodnicy SSC Napoli.

SSC Napoli w tym sezonie zdecydowanie gra futbol ciekawy dla oka. Natomiast w obozie AS Romy panuje mniejszy optymizm. Podopieczni Eusebio Di Francesco nadal nie mogą osiągnąć optymalnej formy. Mecz z „Błękitnymi” miał dać odpowiedź na pytanie w jakiej dyspozycji znajdują się „I Lupi”.

Pierwsze dziesięć minut meczu w wykonaniu obu „jedenastek” było zachowawcze. Zarówno AS Roma, jak i SSC Napoli nie chciały narazić się na stratę bramki w pierwszych minutach spotkania. Piękną akcją popisali się piłkarze SSC Napoli.

W 18. minucie na bramkę Alissona uderzył Dries Mertens, niestety jego strzał pozostawił wiele do życzenia. Natomiast w 19. minucie wynik spotkania otworzył Lorenzo Insigne. Argentyńczyk wykorzystał błąd obrony „Giallorossich” i umieścił piłkę w siatce.

„Azzurri” po zdobyciu bramki zaczęli dyktować warunki gry. Do przerwy rezultat nie uległ zmianie.

W 56. minucie Mertens wykorzystał błąd Manolasa i uderzył na bramkę Alissona. Strzał Belga okazał się chybiony.

Sześć minut przed końcem spotkania Bruno Peres trafił w poprzeczkę bramki Pepe Reiny. Zawodnicy AS Romy walczyli do końca, ale piłka nie chciała wylądować w siatce „Azzurich”. Więcej bramek na Stadio Olimpico nie zobaczyliśmy.

 

AS Roma – SSC Napoli 0:1 (0:1) Insigne 19’

Czytaj więcej o: Włochy, AS Roma, Lorenzo Insigne, SSC Napoli, Maurizio Sarri, Eusebio Di Francesco, Serie A TIM

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Oficjalnie: Nowy defensor SSC Napoli!

    W związku z kolejnym urazem Faouziego Ghoulama „Błękitni” zakontraktowali lewego obrońcę.

    czytaj więcej
  • Wypowiedzi trenerów po meczu Szachtar – Roma

    „Górnicy” pomimo tego, że przegrywali do przerwy 0:1, po zmianie stron wzięli się ostro do odrabiania strat i osiągnęli zamierzony cel wygrywając 2:1. Choć ostatecznie wynik mógł być jeszcze bardziej okazały, lecz w doliczonym czasie gry Bruno Peres ofiarną interwencją uratował rzymian od straty gola numer trzy. Zobaczmy, co po meczu mówili szkoleniowcy obu ekip.

    czytaj więcej
  • Ünder postraszył, ale nie przestraszył; Szachtar zwycięski!

    W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów podopieczni Paulo Fonseki przegrywali do 52 minuty. Wówczas Szachtar się przebudził i nie wypadł z rytmu do ostatniego gwizdka arbitra. Dzięki czemu „Górnicy” mogą cieszyć się z odniesionego rezultatu.

    czytaj więcej
  • Liga Mistrzów: Środowy przegląd prasy

    Wtorkowe pojedynki za nami. Było mnóstwo emocji, głównie na Stamford Bridge, jednak teraz czas na następne pojedynki. Liga Mistrzów się nie zatrzymuje, a do gry wkraczają Sevilla, Manchester United, Szachtar Donieck oraz AS Roma.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Szachtar vs. Roma

    Mistrzowie Ukrainy podejmą dziś wicemistrzów Włoch. Po raz ostatni obie ekipy spotkały się ze sobą w 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2010/2011. Wówczas tryumfowali „Górnicy”. W fazie grupowej bieżącej edycji rozgrywek formą imponowali podopieczni Paulo Fonseki. Czy udało im się utrzymać dobrą dyspozycję?

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze