Świetne widowisko w derbach Mediolanu. Trzy bramki Icardiego!

Krystian Kutt | 15.10.2017 22:42 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

Fantastyczne widowisko zobaczyliśmy w dwieście siedemnastych derbach Mediolanu. Po trzech bramkach Mauro Icardiego, Inter wygrał z Milanem 3:2.

Początek spotkania na San Siro nie był zbyt emocjonujący. Zarówno Inter, jak i AC Milan nie stworzyły sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Dopiero w 13. minucie bliski pokonania bramkarza Milanu był Antonio Candreva, jednak piłka po jego strzale wylądowała na poprzeczce bramki bronionej przez Gianluigiego Donnarummę. Kolejną groźną sytuację zobaczyliśmy dziesięć minut później, po dośrodkowaniu Ivana Perisica, groźny strzał głową oddał Miranda, jednak piłka przeleciała minimalnie obok słupka i nadal było bez bramek w debrach Mediolanu.

Do trzech razy sztuka. Po dośrodkowaniu Candrevy w 28. minucie Mauro Icardi strzałem w długi róg pokonał Donnarummę i gospodarze wyszli na prowadzenie. To drugi gol Argentyńczyka w derbach Mediolanu. Warto podkreślić, że było to całkowicie zasłużone prowadzenie w tym meczu. Milan grał za bardzo statycznie, nie kreował sytuacji pod bramkowych i w końcu musiało się to zemścić.  

W dalszej części pierwszej połowy żaden z zespołów nie stworzył sobie dogodnej sytuacji do strzelenia bramki. Inter na tle Milanu wyglądał dużo lepiej, jednak całe widowisko pozostawiało wiele do życzenia.

W drugiej połowie do ataku wreszcie ruszyli piłkarze Milanu. Cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy, André Silva uderzył piłką w słupek, a dobijający futbolówkę do bramki Mateo Musacchio znajdował się na pozycji spalonej i sędzia słusznie nie uznał bramki. Kilka minut później Patrick Cutrone strzelił piłką w boczną siatkę bramki Interu. Widać było, że Milan na drugą połową wyszedł z innym nastawieniem. I to inne nastawienie poskutkowało już w 57. minucie. Kapitalnym strzałem zza pola karnego popisał się Suso i było 1:1. Samir Handanović był bez szans na dobrą interwencję w tej sytuacji.

Inter Mediolan nie załamał się straconą bramką i ponownie wyszedł na prowadzenie. Fantastycznie dośrodkował Perisić, a strzałem z woleja w 63. minucie Icardi ponownie pokonał bramkarza Milanu i było 2:1 dla „Nerazzurrich”.  

Miały być emocje w drugiej połowie i były. W 81. minucie swojego pierwszego gola w tym sezonie strzelił Giacomo Bonaventura i było 2:2. W 89. minucie we własnym polu karnym faulował Ricardo Rodriguez i sędzia podyktował rzut karny. Z jedenastu metrów nie pomylił się Icardi i tą bramką Argentyńczyk dał zwycięstwo swojej drużynie. Kapitalne spotkanie w drugiej połowie.

 

Inter Mediolan – AC Milan 3:2 (1:0) Icardi 28’, 63’, 90’ (k.) – Suso 56’, Bonaventura 81’

Czytaj więcej o: AC Milan, Inter Mediolan, Włochy, Mauro Icardi, Serie A TIM

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (1)

  • Adi17 Legenda
    Icardi do Realu za Benzeme .Marzenie

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.