Zapowiedź grupy G: AS Monaco vs. Besiktas, RB Leipzig vs. FC Porto

Autor: Kacper Chwedoruk | 17.10.2017 12:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

Klub Kamila Gilka znajduje się pod ścianą i dość niespodziewanie okupuje ostatnią pozycję w tabeli grupy G. Brak kompletu punków z liderującym Besiktasem może okazać się brzemienny w skutkach i pogrzebać szansę na awans drużyny z Księstwa. W podobnej sytuacji znajduje się RB Leipzig, który na własnym boisku zmierzy się z FC Porto.

Wydawało się, że przerwa reprezentacyjna dobrze zrobi zawodnikom AS Monaco, którzy tuż przed nią nie prezentowali najwyższej formy. Tak jednak się nie stało, bowiem nie potrafili oni zapunktować w lidze francuskiej. Polegli na wyjeździe z Olympique Lyon 2:3, kolejny raz tracąc trzy bramki. Kamil Glik i spółka mają duże problemy w defensywie, co będą chcieli wykorzystać piłkarze tureckiego zespołu. 

Besiktas, który niespodziewanie przewodzi w grupie G, również musi podnieść się po ligowej porażce. Klub ze Stambułu w tym sezonie ma jednak dwa oblicza. Nie najlepsze na krajowym podwórku, zaś doskonałe w Lidze Mistrzów. Jeśli mistrzowie Turcji będą w stanie zagrać z taką konsekwencją, jak w dwóch poprzednich grupowych spotkaniach, to wygrana z AS Monaco na ich boisku nie wydaje się rzeczą niemożliwą. 

Mający zaledwie jeden punkt na swoim koncie mistrzowie Francji stoją pod ścianą, bowiem porażka może zamknąć im drzwi do wyjścia z grupy, co byłoby sporą niespodzianką. Patrząc na terminarz do końca tego etapu Ligi Mistrzów, bardzo prawdopodobne wydaje się jednak zakończenie fazy grupowej poza pierwszą dwójką klubu z Księstwa, co oznaczałoby wielką katastrofę Monaco.

Zarówno gospodarze jak i goście nie zmagają się z problemami kadrowymi. Szkoleniowcy obu tych ekip mają do dyspozycji wszystkich kluczowych piłkarzy, z wyjątkiem Stevena Joveticia, który jest kontuzjowany. Turecki zespół będzie radził sobie bez Gokhana Tore i Nukana. Pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Adriano.  

 

Wtorek, godz. 20:45 Monaco AS Monaco – Besiktas JK Besiktas -:-

Typ Liga Mistrzów.com: 1:1.

Monaco: Subasić – Jorge, Jemerson, Glik, Sidibe – Lemar, Moutinho, Fabinho, Lopes – Falcao, Keita. 

Besiktas: Fabri – Erkin, Pepe, Tosić, Gonul Babel, Ozyakup, Talisca, Hutchinson, Quaresma – Tosun.


RB Leipzig brutalnie przekonuje się jak specyficzne są europejskie rozgrywki. Debiutujący na tym poziomie niemiecki zespół ma wielkie problemy, żeby rozwinąć skrzydła i móc grać swoją piłkę. "Byki" znajdują się niemal w identycznej sytuacji jak AS Monaco. Co prawda pokonanie na wyjeździe Borussii Dortmund i przerwanie jej niesamowitej serii pozwala patrzeć optymistycznie na wtorkowy pojedynek, to faworytem wydaje się być portugalski zespół. 

FC Porto w tym sezonie wygląda na bardzo dojrzały zespół, który cierpliwie czeka na swoje sytuacje. Świetna gra w defensywie nakręca kontrataki, które potrafią być zabójcze, o czym przekonało się w tym sezonie chociażby Monaco. Problem klubu z Portugalii pojawia się wtedy, gdy jako pierwsi tracą gola i muszą odważniej atakować rywala. 

Przewagą gości w tym spotkaniu może być zdecydowanie dłuższy okres na regenerację po meczach reprezentacyjnych. Leipzig walczył we wspomnianym meczu z BVB, natomiast Porto rozgrywało spotkanie 1/32 finału Pucharu Ligi Portugalskiej z Lusitano. Przyjezdni zaaplikowali rywalom sześć goli i spokojnie zapewnili sobie awans do następnej rundy tych rozgrywek. Trener klubu z Estadio do Dragao nie wystawił rezerwowej jedenastki, jednak kilku zawodników odpoczywało, zaś trzech kluczowych zostało zmienionych w trakcie drugiej połowy. 

Szkoleniowcy obu klubów mają bardzo komfortową sytuację kadrową. Poza Soaresem, w FC Porto nikt inny nie zmaga się z urazem, natomiast Ralph Hasenhuttl ma do dyspozycji wszystkich swoich zawodników. 

 Warto odnotować, że pojedynki pomiędzy Monaco a Besiktasem i zespołem z Lipska a FC Porto będą pierwszymi takimi w historii. 

 

Wtorek, godz. 20:45 Leipzig RB Leipzig – FC Porto Porto -:-

Typ Liga Mistrzów.com: 3:1 dla Porto.

Leipzig: Gulacsi – Halstenberg, Upamecano, Orban, Klostermann – Keita, Demme, Bruma, Forsberg – Augustin, Werner. 

Porto: Casillas – Telles, Felipe, Marcano, Pereira – Danilo, Oliveira, Brahimi, Herrera, Marega – Aboubakar. 

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, FC Porto, Francja , Niemcy, Portugalia, AS Monaco, Besiktas JK, RB Leipzig, Leipzig - Porto 2017-10-17, Monaco - Besiktas 2017-10-17

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Moim celem jest spędzić całą karierę w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Wymęczony remis Monaco ze spadkowiczem

    AS Monaco rozpoczęło zmagania 13. kolejki Ligue 1, ale nie był to udany występ mistrzów Francji. Zespół zremisował z Amiens 1:1, które przed tym spotkaniem zajmowało 18. miejsce, czyli pierwsze w strefie spadkowej.

    czytaj więcej
  • Mourinho rozgląda się za nowym pomocnikiem

    José Mourinho wykorzystał przerwę na mecze międzynarodowe i poleciał do Szwecji, która grała z Włochami. "Maily on Sunday" spekuluje, że w spotkaniu tym The Special One obserwował lewego pomocnika RB Leipzig, Emila Forsberga.

    czytaj więcej
  • Skrzydłowi na wylocie z PSG?!

    Lucas Moura oraz Ángel Di María mogą opuścić Paris Saint-Germain już w styczniowym okienku transferowym. Wszystko za sprawą Finansowego Fair Play, nad którym czuwa UEFA.

    czytaj więcej
  • Iker Casillas wyróżniony!

    Bramkarz FC Porto odebrał nagrodę dla najlepszego piłkarza świata powyżej 28. roku życia.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze