Zapowiedź grupy E: Maribor vs. Liverpool, Spartak vs. Sevilla

Autor: Karol Brandt | 17.10.2017 08:00 | komentarzy: 0 | kategoria: Zapowiedź meczu |

„Sevillistas” przewodzą stawce, jednak za ich plecami znajdują się „The Reds” oraz „Czerwono-Biali”. Bez wątpienia piłkarze z miasta Beatlesów będą mieli łatwiejsze zadania i w przypadku wygranej, mogą wysunąć się na prowadzenie.

NK Maribor sprawił małą niespodziankę, remisując ze Spartakiem Moskwa. Jednak w następnej kolejce fazy grupowej mistrzowie Słowenii nie mieli tyle szczęścia i przegrali z Sevillą 0:3. Obecnie mają oni na koncie „oczko” i wcale nie stoją na straconej pozycji. W ostatnim czasie piłkarze Mariboru mierzyli się z NK Triglav Kranj oraz NK Rudar Velenje. W pierwszym przypadku padł bezbramkowy remis, zaś w miniony piątek podopieczni Darko Milanicia wygrali 2:1 i na ten moment zajmują drugie miejsce w tabeli słoweńskiej ekstraklasy.

Liverpool FC  w październiku zanotował dwa remisy, z Newcastle United a także z Manchesterem United. To drugie spotkanie było rozgrywane w ubiegłą sobotę. „The Reds” plasują się na ósmej pozycji w tabeli Premier League, lecz mają tyle samo punktów (13) co piąta w tabeli, londyńska Chelsea.

Dla obu ekip będzie to pierwsza potyczka w historii. Jednak gospodarze w przeszłości mierzyli się już z zespołami z Anglii. Ich bilans to zwycięstwo, dwa remisy i pięć porażek. Natomiast goście rywalizowali z drużyną ze Słowenii tylko raz. Wówczas, w pierwszej rundzie Pucharu UEFA na wyjeździe zremisowali z NK Olimpija Lublana 1:1,  a następnie wygrali 3:0.

Szkoleniowiec Mariboru nie może skorzystać jedynie z kontuzjowanego Denisa Šmego. Zaś opiekun „The Reds” będzie musiał sobie radzić bez leczących urazy Adama Lallany i Sadio Mané.

 

Wtorek, godz. 20:45  Maribor NK Maribor – Liverpool FC  Liverpool -:-

Typ LigaMistrzow.com: 3:0 dla Liverpoolu.

Maribor: Handanović – Viler, Billong, Rajčević, Palčič –  Bohar, Vrhovec, Ahmedi, Kabha, Bajde – Tavares.

Liverpool: Karius – Moreno, Klavan, Matip, Alexander-Arnold – Milner, Henderson, Oxlade-Chamberlain – Coutinho, Sturridge, Salah.

 

Spartak Moskwa jak dotychczas w fazie grupowej dwukrotnie podzielił się punktami. Tym razem na drodze piłkarzy reprezentujących moskiewski klub stanie Sevilla, która przewodzi tabeli grupowej. Mistrzowie Rosji od 26 września rozegrali dwa mecze, w obu zwyciężyli. Najpierw pokonali Ural Jekaterynburg 2:0, a w miniony piątek ograli Akhmat Grozny 2:1. Dotychczasowe rezultaty przekładają się na piąte miejsce w ligowej tabeli.

Sevillla FC kilka dni po wygranym spotkaniu z Mariborem, pokonała także Málagę 2:0. Jednak w ubiegły weekend „Palanganas” ulegli Athleticowi 0:1. Na ten moment podopieczni Eduardo Berizzo zajmują szóstą pozycję w tabeli La Ligi.

Spotkanie rozgrywane w Moskwie będzie dla obu stron pierwszym w historii bezpośrednim starciem. „Czerwono-Biali” w ostatnich sześciu meczach z rywalami z Hiszpanii nie sięgnęli po wygraną. Natomiast „Sevillistas” w ośmiu ostatnich starciach z rosyjskimi klubami przegrywali tylko raz, w 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2009/2010.

Biorąc pod uwagę nieobecności, więcej powodów do zmartwień ma opiekun Spartaka, który nie może liczyć na Dżano Ananidze, Romana Zobnina, Artioma Riebrowa i Gieorgija Tigijewa, a dodatkowo może obawiać się tego, że na czas nie wykurują się Zé Luís oraz Lorenzo Melgarejo. Goście przybyli do Moskwy osłabieni brakiem Nicolása Parejy, Steven N'Zonziego i Daniela Carriço.

 

Wtorek, godz. 20:45 Spartak Spartak Moskwa – Sevilla FC Sevilla -:-

Typ LigaMistrzow.com: 2:1 dla Sevilli.

Spartak: Selichow – Kombarow, Bocchetti, Tasci, Dżikija, Jeszczenko – Pašalić, Fernando, Samiedow, Głuszakow, Promes – Luiz Adriano.  

Sevilla: Rico – Escudero, Kjear, Lenglet, Mercado – Banega, Pizarro, Vázquez – Nolito, Ben Yedder, Navas.

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Liverpool FC, Sevilla FC, Anglia, Hiszpania, Rosja, Spartak Moskwa, Słowenia, NK Maribor, Maribor - Liverpool 2017-10-17, Spartak - Sevilla 2017-10-17

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Klopp: Z Chelsea zagra Mignolet, reszta zmian później

    Trener Liverpoolu, Jürgen Klopp potwierdził, że w meczu o EFL Cup w bramce stanie Simon Mignolet. Belg jest rezerwowym, po tym jak w lecie z włoskiej Romy do klubu przyszedł Alisson i zastąpił Llorisa Kariusa, który w finale Ligi Mistrzów popełnił koszmarne błędy.

    czytaj więcej
  • Hegemonia Ronaldo i Messiego dobiegła końca; Modrić ze Złotą Piłką!

    W poniedziałkowy wieczór odbyła się gala FIFA w Londynie, gdzie zostały rozdane nagrody The Best za miniony rok. Czas zatem przyjrzeć się laureatom.

    czytaj więcej
  • Bologna wykorzystała słabość Romy

    Niemoc „Wilków” trwa w najlepsze. Piłkarze Eusebio Di Francesco ponieśli porażkę z zespołem z Bologni. Łukasz Skorupski zaliczył dobry występ przeciwko swoim były kolegom.

    czytaj więcej
  • Tryumf „The Reds”. „Świętym” zabrakło mocy!

    W szóstej kolejce angielskiej ekstraklasy podopieczni Jürgena Kloppa zgarnęli komplet punktów.

    czytaj więcej
  • Pochettino: Nie czuję presji z powodu trzech porażek pod rząd

    Tottenham przegrał trzy ostatnie mecze we wszystkich rozgrywkach. Po zwycięstwie na koniec sierpnia z Manchesterem United na Old Trafford przyszła wpadka z Watfordem na jego boisku. W ostatniej kolejce także się "Koguty" nie popisały i u siebie uległy Liverpoolowi 1:2. Mecz w Lidze Mistrzów z Interem Mediolan miał przełamać złą passę, ale to Włosi wygrali 2:1 i zdobyli pierwsze punkty w fazie grupowej. Trener angielskiego klubu, Mauricio Pochettino zapewnia, że nie czuje żadnej presji, jakoby miał stracić pracę na Wembley.

    czytaj więcej

Komentarze (0)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze