Liga Mistrzów: Komplet wyników wtorkowych spotkań fazy grupowej

Autor: Karol Brandt | 17.10.2017 23:45 | komentarzy: 0 | kategoria: Recenzja meczu |

Najwyższa wyjazdowa wygrana Liverpoolu w historii Ligi Mistrzów, wysokie zwycięstwo Spartaka – dziś zespoły mierzące się w najważniejszych rozgrywkach europejskich po raz kolejny przyprawiły o ból głowy obstawiających wyniki u bukmacherów.

Recenzja meczu Manchester City – SSC Napoli

Recenzja meczu Real Madryt – Tottenham Hotspur 

Recenzja meczu AS Monaco – Beşiktaş JK

Recenzja meczu APOEL FC – Borussia Dortmund 

Recenzja meczu NK Maribor – Liverpool FC

Recenzja meczu RB Leipzig – FC Porto 

 

Piłkarze Spartaka podejmowali na własnym stadionie graczy Sevilli. W grupie E przed tym meczem mieliśmy ogromy ścisk. Jednak gospodarze nie zamierzali się na nikogo oglądać i już w 18. minucie wyszli na prowadzenie, gdy na listę strzelców wpisał się Quincy Promes. Po dwóch kwadransach gola na remis strzelił Simon Kjaer, lecz to co się wydarzyło po przerwie, wprawiło w osłupienie wielu fanów znajdujących się na stadionie w Moskwie.

Najpierw piłkę do siatki gości skierował Lorenzo Melgarejo, który wykorzystał podanie Quincy’ego Promesa. W 67. minucie było już 3:1. Tym razem efektownym wolejem popisał się Dienis Głuszakow. Nim sędzia zakończył te zawody, futbolówka jeszcze dwukrotnie wpadła do siatki andaluzyjskiej drużyny. Ten wynik pozwolił „Czerwono-Białym” zrównać się punktami z przewodzącym obecnie stawce Liverpoolem.

Warto dodać, że Quincy Promes w tym pojedynku strzelił dwa gole oraz zanotował taką samą ilość asyst.

 

Spartak Moskwa – Sevilla FC 5:1 (1:1) Promes 18’, 90’, Melgarejo 58’, Głuszakow 67’, Adriano 74’ – Kjaer 30’

 

Szachtar Donieck w bieżącym sezonie radzi sobie wyśmienicie i udowodnił to także dzisiaj, w starciu z Feyenoordem. „Klub Ludu” otworzył wynik rywalizacji w ósmej minucie. Wówczas na listę strzelców wpisał się Steven Berghuis. Podrażnieni goście w 24. minucie doprowadzili do remisu w momencie, gdy bramkarza mistrzów Holandii pokonał Bernard. Po zmianie stron ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania, jednak jego zespół od 75. minuty grał w osłabieniu, po tym jak drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Rakicki.

 

Feyenoord Rotterdam – Szachtar Donieck 1:2 (1:1) Berghuis 8’ – Bernard 24’, 54’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Sevilla FC, Hiszpania, Holandia, Rosja, Szachtar Donieck, Spartak Moskwa, Ukraina, Feyenoord Rotterdam, Feyenoord - Szachtar Donieck 2017-10-17, Spartak - Sevilla 2017-10-17

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (0)

Brak komentarzy, bądź pierwszym komentującym

Twój komentarz

Zaloguj się, aby komentować. Nie masz konta? Zarejestruj się, szybko i wygodnie.