Prawdziwy Roller Coaster na Stamford Bridge. Roma wywozi cenny punkt z Londynu

Krystian Kutt | 18.10.2017 22:38 | komentarzy: 3 | kategoria: Recenzja meczu |

Świetne widowisko obejrzeli kibice, którzy postanowili dzisiejszy wieczór spędzić w towarzystwie piłkarzy Chelsea FC i AS Romy. Po szalonym meczu ostatecznie londyńczycy zremisowali z rzymianami 3:3.

Od początku spotkania niespodziewanie to goście mieli lekką przewagę. Stosowali wysoki pressing, długo utrzymywali się przy piłce, jednak nie wynikało z tego nic, co mogłoby zagrozić bramkarzowi Chelsea. W 8. minucie minimalnie nad bramką uderzył piłkę Diego Perotti i wciąż na Stamford Bridge było bez bramek.

W kolejnych minutach to gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce i szybko przyszły tego efekty. W 11. minucie spotkania, jeden z obrońców Romy źle wybił piłkę przed swoim polem karnym i David Luiz mocnym strzałem z prawej nogi pokonał Alissona.

Po strzelonej bramce przez gospodarzy, tempo meczu zdecydowanie opadło. Oba kluby nie stwarzały groźnych sytuacji, a większość czasu gry, była prowadzona w środkowej części boiska.

W 35. minucie tej rywalizacji świetną akcją indywidualną popisał się Edin Dżeko, jednak po jego podaniu, Perotti oddał zbyt słaby strzał i na stadionie Chelsea wciąż górą byli gospodarze. Trzy minuty po „rajdzie” Dżeko, gospodarze podwyższyli wynik na 2:0. Po akcji Alvaro Moraty i jego nieudanym strzale, piłka odbiła się od obrońcy Romy, a futbolówkę do siatki wpakował Eden Hazard.

W końcu Roma się obudziła i dwie minuty później, piękną, indywidualną akcję przeprowadził Aleksandar Kolarov i mocnym strzałem lewą nogą pokonał Courtoisa.

Pierwsze kilka minut drugiej połowy wyglądało jako początek pierwszej połowy. Przewaga AS Romy, ale bez skutecznego strzału na bramkę. W 55. minucie bliski strzelenia bramki był Dżeko, ale świetną interwencją znów popisał się Courtois.

Dżeko w końcu doczekał się swojego gola w tym meczu. W 64. minucie kapitalnym zagraniem z głębi pola popisał się Federico Fazio i Bośniak świetnym strzałem z powietrza lewą nogą w końcu pokonał belgijskiego bramkarza Chelsea. Kapitalne widowisko na Stamford Bridge.

Sześć minut po bramce na 2:2, Dżeko ponownie pokonał bramkarza gospodarzy. Tym razem Bośniacki napastnik uczynił to mocnym strzałem głową i Roma wyszła na prowadzenie 3:2. Dżeko w tym roku strzelił 31 bramek w 37 meczach w Romie. Kto by się spodziewał takiego obrotu spraw po pierwszej połowie? Chyba tylko kibice gości, którzy przyjechali do Londynu w grupie ok. 2,3 tys.

Dwaj piłkarze, którzy zostali nominowani w plebiscycie Złotej Piłki, strzelili w tym meczu po dwie bramki. W 75. minucie podobnie jak Dżeko, strzałem głową bramkarza Romy pokonał Hazard i było 3:3.

Więcej bramek w tym spotkaniu nie padło. Chelsea FC zremisowała na własnym stadionie z Romą 3:3. Londyńczycy po tym meczu zajmują pierwsze miejsce w grupie z dorobkiem siedmiu punktów, natomiast rzymianie z dorobkiem pięciu „oczek” plasują się na drugiej pozycji.

 

Chelsea FC – AS Roma 3:3 (2:1) Luiz 11’, Hazard 37’, 75’ – Kolarov 40’, Dżeko 64’, 70’

Czytaj więcej o: Liga Mistrzów, Chelsea FC, Anglia, Włochy, AS Roma, David Luiz, Eden Hazard, Aleksandar Kolarov, Edin Dzeko, Chelsea - Roma 2017-10-18

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (3)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze