„Nietoperze” wbiły gwóźdź do trumny Berizzo?

Autor: Karol Brandt | 21.10.2017 20:22 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

„Los Che” wysoko pokonali „Sevillistas”. Wyróżniającą się postacią w tym spotkaniu był wypożyczony z Paris Saint-Germain, Gonçalo Guedes.

Valencia FC w tym sezonie jeszcze nie przegrała, co zmienić chcieli piłkarze Sevilli. Co ciekawe, „Palanganas” w środku tygodnia przegrali ze Spartakiem Moskwa aż 1:5. W gronie nieobecnych znaleźli się m.in. Fabian Orellana (Valencia CF) czy Steven N’Zonzi (Sevilla FC). W tym pojedynku ciężko było wskazać faworyta.

Xavier Estrada Fernández to sędzia, który otrzymał szansę poprowadzenia tych zawodów. W początkowych dwóch kwadransach spotkania na boisku nie oglądaliśmy klarownych okazji bramkowych. W 30. minucie Eduardo Berizzo został zmuszony do dokonania zmiany w swoim zespole. Wówczas kontuzjowanego Clémenta Lengleta zastąpił Sebastien Corchia.

W 43. minucie Gonçalo Guedes zaprezentował to, co potrafi najlepiej. Portugalczyk w pełnym biegu ruszył w kierunku pola karnego rywali, następnie zwiódł dwóch rywali i huknął w prawy górny róg bramki. Sergio Rico był absolutnie bez szans!

Już po zmianie stron „Nietoperze” strzelili kolejnego gola. W tej sytuacji, Simone Zaza otrzymał podanie od Rodrigo. Włoski napastnik przyjął obrońce na plecy i nie bacząc na rywala, oddał płaski strzał skierowany w prawy dolny róg bramki. Piłka przeleciała tuż obok golkipera Sevilli.

W kolejnych minutach kilka okazji mieli „Sevillistas”, lecz gościom wyraźnie brakowało skuteczności, czego nie można było powiedzieć o gospodarzach. W 85. minucie Gonçalo Guedes do gola dorzucił asystę, podając piłkę do wbiegającego w pole karne, Santiego Miny. Środkowy napastnik mogący występować także na obu skrzydłach, przyjął futbolówkę i uderzył w środek bramki. 3:0!

Już w doliczonym czasie gry wynik ustalił Gonçalo Guedes. Portugalski skrzydłowy wyszedł sam na sam z bramkarzem gości i go przelobował. Cóż za wieczór w wykonaniu tego 20-latka.

 

Valencia CF – Sevilla FC 4:0 (0:1) Guedes 43’, 90+2’, Zaza 51’, Mina 85’

Czytaj więcej o: Sevilla FC, Hiszpania, Valencia, Simone Zaza, La Liga, Goncalo Guedes , Santi Mina

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Jaka przyszłość czeka Bale'a?

    Walijski skrzydłowy mimo rozegrania świetnego meczu w finale Ligi Mistrzów, nadal nie może być pewny pozostania w Realu Madryt. Jego usługami zainteresowanych jest wiele klubów.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź: Real vs. Liverpool

    Panie i panowie, przed nami ostatni akord tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem areną ostatecznego starcia o miano najlepszego klubu Europy będzie Stadion Olimpijski w Kijowie. Po jednej stronie ringu stanie Real Madryt. Po przeciwnej prawdziwy czarny koń tych rozgrywek – Liverpool FC. Kto sięgnie po najważniejsze trofeum w sezonie 2017/2018?

    czytaj więcej
  • Dembélé kontuzjowany, rywal przeprasza

    Francuski skrzydłowy FC Barcelony doznał urazu w niedzielnym meczu z Realem Sociedad i znów będzie musiał odpocząć od treningów. Główny winowajca całego zajścia przeprosił go na swoim Instagramie.

    czytaj więcej
  • Piłkarskie podsumowanie weekendu #2

    Piłkarski sezon 2017/2018 w wykonaniu najlepszych klubów Starego Kontynentu przeminął z wiatrem. W ubiegły weekend walka zakończyła się na arenach ekstraklasy francuskiej, hiszpańskiej i włoskiej. Pozwolę sobie podsumować ostatnie 3 dni zmagań w najlepszych ligach Europy.

    czytaj więcej
  • Zwycięskie pożegnanie „Don Andrésa”

    Na wypełnionym po brzegi Camp Nou, FC Barcelona wygrała swój ostatni ligowy mecz i podziękowała za wspaniałą karierę Andrésowi Inieście.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze