DFB Pokal: Popisowa gra BVB; jubilat ze spóźnionym prezentem

Autor: Karol Brandt | 24.10.2017 22:35 | komentarzy: 1 | kategoria: Recenzja meczu |

W jednym z meczów 1/16 finału Pucharu Niemiec „Żółto-Czarni” nie dali szans podopiecznym Jensa Härtela. Co ciekawe, gola strzelił m.in. obchodzący wczoraj urodziny, Andrij Jarmołenko.

We wtorkowy wieczór Borussia Dortmund gościła na obiekcie Magdeburga. Gospodarze w miniony weekend przegrali z SpVgg Unterhaching 0:3. Natomiast przyjezdni zremisowali z Eintrachtem Frankfurt 2:2. W tym spotkaniu udziału wziąć nie mogli Tobias Schwede i Felix Schiller (obaj 1. FC Magdeburg) oraz Łukasz Piszczek, Sebastian Rode, Ömer Toprak, Marco Reus i Mario Götze (wszyscy Borussia Dortmund). Trzeci zespól poprzedniego sezonu Bundesligi był zdecydowanym faworytem tego starcia.

Goście już w czwartej minucie mogli wyjść na prowadzenie, lecz Maximilian Philipp mając przed sobą pustą bramkę, trafił w słupek. Następnie świetnie interweniował golkiper, który udaremnił próbę Alexandra Isaka.

W 23. minucie Andrij Jarmołenko wykreował sobie okazję strzelecką, lecz na posterunku był Alexander Brunst. W 37. minucie problemy zdrowotne zgłosił Mahmoud Dahoud, a następnie zszedł do szatni. Jego miejsce na boisku zajął Gonzalo Castro.

W 42. minucie Andrij Jarmołenko dośrodkował futbolówkę w pole karne, gdzie znajdował się Alexander Isak, który zgrał futbolówkę do nadbiegającego Gonzalo Castro. Nowowprowadzony zawodnik ładnym strzałem zaskoczył bramkarza Magdeburga. Tym samym, do przerwy prowadziła Borussia Dortmund

Już dwie minuty po wznowieniu gry goście strzelili drugiego gola. Jego autorem był Alexander Isak, który wykorzystał podanie Maximiliana Philippa. W 60. minucie na listę strzelców mógł wpisać się Andrij Jarmołenko, lecz 28-letni Ukrainiec (wczoraj miał urodziny) oddał strzał, po którym futbolówka przeleciała tuż obok lewego słupka.

Ten sam zawodnik w 73. minucie trafił do siatki rywali z rzutu karnego. W tej sytuacji piłkę ręką w polu karnym zagrał Steffen Schäfer. W 79. minucie Shinji Kagawa zacentrował futbolówkę w „szesnastkę” gospodarzy, gdzie znajdował się Marc Bartra. Hiszpan głową skierował „szmaciankę” w prawy róg bramki. Tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra wynik spotkania ustalił Shinji Kagawa, który postawił kropkę nad i.

 

1. FC Magdeburg – Borussia Dortmund 0:5 (0:1) Castro 42’, Isak 47’, Jarmołenko 73’ (k.), Bartra 79’, Kagawa 90+1’

Czytaj więcej o: Niemcy, Borussia Dortmund, Shinji Kagawa, Marc Bartra, Andrij Jarmolenko, Gonzalo Castro, DFB-Pokal, 1. FC Magdeburg , Alexander Isak

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

  • Kane: Chcieliśmy udowodnić krytykom, że się mylą

    Po wygranym meczu z Borussią Dortmund Harry Kane stwierdził, że jego drużyna udowodniła, że mylili się ci, którzy wątpili w awans Tottenhamu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów.

    czytaj więcej
  • Tottenham zwycięski, przełamanie Aubameyanga

    Na Signal Iduna Park Borussia Dortmund podejmowała lidera grupy, Tottenham. W tym spotkaniu gospodarze grali o "być albo nie być", w piękny sposób swoją niemoc strzelecką przełamał odsunięty ostatnio od składu, Pierre-Emerick Aubameyang. Pomimo tego to "Koguty" wrócą do domu w znacznie lepszych nastrojach.

    czytaj więcej
  • Zapowiedź grupy H: Borussia vs. Tottenham, APOEL vs. Real

    W 5. kolejce fazy grupowej czeka nas szlagierowe starcie BVB z „Kogutami”. Obie ekipy w tabeli dzieli aż osiem punktów. W innym pojedynku tej grupy, „Los Blancos” na Cyprze zmierzą się z mistrzem kraju, APOEL-em.

    czytaj więcej
  • Kane: Moim celem jest spędzenie całej kariery w Tottenhamie

    Napastnik Tottenhamu, Harry Kane znalazł się na radarze Realu Madryt, który przed przerwą międzynarodową ograł w bezpośrednim meczu w Lidze Mistrzów 3:1. Anglik zapewnił, że nigdy nie mówił o chęci odejścia i zamierza z "Kogutami" przeżyć całą swoją karierę.

    czytaj więcej
  • Niespodziewana porażka BVB z VfB Stuttgart

    Mecz zespołów z dwóch różnych biegunów tabeli Bundesligi. VfB Stuttgart, który przed tym spotkaniem zajmował 12. pozycję, zmierzył się z trzecią Borussią Dortmund.

    czytaj więcej

Komentarze (1)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze