Wenger broni Özila i Sancheza

Autor: Dariusz Maruszczak | 26.10.2017 18:08 | komentarzy: 2 | kategoria: News |

Arsene Wenger powiedział, że Mesut Özil i Alexis Sanchez udowodnili swoje zaangażowanie dla Arsenalu w wygranym meczu z Evertonem, ale jednocześnie wezwał swoje gwiazdy do powtórzenia takiego występu.

Zarówno Özil jak i Sanchez mogą latem odejść z klubu, ponieważ kończą się ich kontrakty. Z tego względu w mediach często pojawia się temat ich zaangażowania dla Arsenalu. Obaj zaprezentowali się jednak z bardzo dobrej strony w spotkaniu z Evertonem, strzelając po bramce i zaliczając asysty.

– Niektórzy ludzie kwestionowali ich zaangażowanie dla klubu. Ja tego nie zrobiłem i to, co stało się w niedzielę, jeszcze bardziej wzmocniło moją wiarę. Chcemy, żeby pokazywali taką grę tydzień po tygodniu – bronił i jednocześnie zachęcał swoich piłkarzy Wenger.

Menedżer Arsenalu stwierdził jednak, że Özil i Sanchez nie mają zagwarantowanego miejsca w składzie. – Byli bardzo skuteczni w starciu z Evertonem, ale muszą być efektywni również w sobotnim spotkaniu. Nic nie jest ustalone na stałe. Pracujemy w zawodzie, w którym liczy się rywalizacja i muszą pracować, aby utrzymać swoją pozycję w zespole.

Wenger wypowiedział się także na temat sugestii legendarnego napastnika Arsenalu Iana Wrighta, że Theo Walcott powinien odejść z klubu, aby mieć więcej szans na grę. Do tej pory 28-latek ani razu nie wybiegł w podstawowym składzie „Kanonierów” w meczu Premier League. – Nie chcę, żeby Theo odchodził. Nadejdzie jeszcze jego czas w Premier League. Trzeba spojrzeć na liczbę minut rozegranych przez niego od początku sezonu. Jest całkiem spora. Stosuję politykę rotacji w składzie, ponieważ gramy zazwyczaj w czwartki i niedziele. W tym momencie ma mniej minut w Premier League niż w innych rozgrywkach – tłumaczył menedżer Arsenalu.

Czytaj więcej o: Arsenal FC, Anglia, Arsene Wenger, Alexis Sanchez, Mesut Ozil

Podziel się tym artykułem ze znajomymi

Skomentuj przez Facebooka

Treści o podobnej tematyce:

Komentarze (2)

Komentarze są domyślnie ukryte dla niezalogowanych

Pokaż komentarze